Tuwa leży w azjatyckiej części Federacji Rosyjskiej, tuż przy granicy z Mongolią. Jeszcze na początku XX wieku większość rdzennej ludzkości tych terenów prowadziła koczowniczy tryb życia, parając się głównie myślistwem.

Rdzenni Tuwińcy byli wyznawcami szamanizmu, opierając swój system wierzeń na kontakcie z zaświatami. I choć w latach 30. XX w. dominującą religią stał się tam lamaizm – tybetański odłam buddyzmu – to opinia „krainy szamanów” przylgnęła do Tuwy na stałe, stając się swoistym wabikiem na turystów, którzy do tej zimnej i surowej krainy zapuszczają się rzadko.

Teraz Tuwa może zyskać nową atrakcję, a to za sprawą najnowszego archeologicznego odkrycia. W pobliżu miejscowości Khondergey badacze natrafili na geoglif (wzór wyrysowany na ziemi) przedstawiający byka.

Byk z Tuwy – pierwszy geoglif w tej części świata

Byk z Tuwy ma trzy metry wysokości i cztery szerokości, więc aby uchwycić jego postać w całości, trzeba spojrzeć na niego z góry. Kontury zwierzęcia zostały ułożone z kamieni i fragmentów piaskowca.

Niestety, naukowcom udało się odkryć jedynie tułów i zad byka, bo przednia część rysunku została zniszczona w czasie budowy drogi, najprawdopodobniej w latach 40. Mimo to, badacze zdołali odtworzyć wygląd całości, dzięki czemu wiemy, że byk miał nisko opuszczony łeb i dwa długie, nieco nierówne rogi.


Ilustracja przedstawiająca geoglif byka w całości / (Rosyjska Akademia Nauk)

Według archeologów z Instytutu Historii Kultury Materialnej Rosyjskiej Akademii Nauk, którzy brali udział w odkryciu, jest to pierwszy geoglif zwierzęcy znaleziony w tej części Azji Środkowej

– Motyw byka jest bardzo typowy dla kultur Azji Środkowej z epoki wczesnego brązu. Później, w czasach scytyjskich, byki zostały zastąpione przez jelenie – mówi szefowa Tuwskiej Ekspedycji Archeologicznej, Marina Kilunovskaya.


Obok geoglifu znajdowało się kilka komór grobowych / (Rosyjska Akademia Nauk)

– Spotykaliśmy byki w postaci petroglifów [rysunków wyrytych w skale – przyp. red.] w Tuwie i na sąsiednich terytoriach, ale natknięcie się na geoglif zwierzęcy jest wyjątkowym odkryciem dla całego regionu Azji Środkowej. Nie znaleźliśmy wcześniej takich kamiennych kompozycji – dodaje badaczka.

Kamienny byk ma ponad 4 tys. lat

Choć rozmiary kamiennego byka być może nie są zbyt imponujące, to na uwagę zasługuje wiek konstrukcji. Jak podają autorzy odkrycia, geoglif jest częścią dużego kompleksu będącego miejscem pochówku z początku epoki brązu. To pozwala datować wiek rysunku na ok. 4000 lat.

To z kolei czyni go jednym z najstarszych znanych geoglifów na świecie. Najsłynniejsze dzieła tego typu, tzw. rysunki z Nazca, powstały ok. 300–900 r. p.n.e., a więc są co najmniej o tysiąc lat młodsze od byka z Tuwy. Młodszy jest też słynny Biały Koń z Uffington, którego najprawdopodobniej stworzyli Celtowie ok. 1400–600 r. p.n.e.

Geoglify odkrywane są w różnych zakątkach świata. Oprócz rysunków z Nazca w Peru i Białego Konia z Uffington, istnieją też geoglify z Blythe – grupa gigantycznych figur wykutych w ziemi na pustyni Kolorado, które zostały datowane na ok. 1200–900 r. p.n.e.

Jednym z najbardziej zaskakujących geoglifów jest Gigant z Cerne Abbas w Anglii – 180-metrowy nagi mężczyzna z wydatną erekcją i dużą maczugą. Co ciekawe, niedawne badania ujawniły, że wielki penis został „dorysowany” na długo po powstaniu całej postaci.

Za najstarszy geoglif na świecie uważa się znajdujący się w Rosji – i oddalony o 1,7 tys. km od byka z Tuwy – ogromny, choć nieco pokraczny rysunek przedstawiający łosia. Szacuje się, że rozciągający się na 280 metrów obraz, znany jako geoglif z Uralu lub Łoś Czelabiński, pochodzi sprzed około 6000 lat. Odkryty go dopiero w 2011 roku dzięki zdjęciom satelitarnym.

Źródło: The Siberian Times.