Wenus i Ziemia są do siebie dość podobne pod względem wielkości, budowy chemicznej czy siły grawitacji. Jednak glob nazwany imieniem rzymskiej bogini miłości to prawdziwe piekło. Chociaż znajduje się dalej od Słońca niż Merkury, to najgorętsza planeta w Układzie Słonecznym. Dzieje się tak, ponieważ gęsta wenusjańska atmosfera – złożona głównie z dwutlenku węgla i azotu, wypełniona chmurami kwasu siarkowego – zatrzymuje ciepło podobnie jak gazy cieplarniane na Ziemi. W rezultacie na Wenus jest tak gorąco, że ołów na jej powierzchni byłby płynny. Do tego dochodzi ciśnienie atmosferyczne blisko stukrotnie wyższe niż u nas. 

W tych warunkach żaden z przysłanych z Ziemi robotów nie przetrwał dłużej niż dwie godziny. „Gdybyśmy mogli przespacerować się po Wenus, zapewne czulibyśmy się tak, jakbyśmy poruszali się w jakimś płynie. Niebo jest tam cały czas zachmurzone, więc nic nie rzuca cienia – brak bezpośredniego nasłonecznienia. Nocą zaś moglibyśmy zobaczyć czerwonawą poświatę nad wenusjańskimi wulkanami“ – uważa David Grinspoon, astrobiolog z Denver Museum of Nature and Science. Badania wykonane w 2010 roku przez europejską sondę Venus Express wykazały, że Wenus jest bardzo aktywna. Aż dwie trzecie jej powierzchni pokrywają kratery wulkaniczne średnicy od jednego do 240 km.

Ziemia, Wenus – dwie siostry?

Nasza kosmiczna sąsiadka jest dość podobna do naszej planety – mówi się wręcz, że to kosmiczne bliźniaczki – ale są też spore różnice. Oto ich krótki przegląd:

  • masa  – Ziemia jest nieco cięższa, ponieważ waży 5,97 x 1024 kg (kwadrylionów, czyli milionów miliardów miliardów kilogramów), zaś Wenus tylko 4,86 x 1024 kg.
  • promień równikowy  – tu też wygrywamy, bo średnia wartość dla Ziemi to 6378 km, zaś dla Wenus 6051 km.
  • siła ciążenia na powierzchni  – nietrudno się domyślić, że i tu mamy przewagę. Przyśpieszenie ziemskie to 9,80 m/s2, wenusjańskie – 8,87 m/s2.
  • księżyce  – my mamy duży Księżyc (i być może co jakiś czas także jeden czy więcej mniejszych – zabłąkanych asteroid, które przez pewien czas okrążają Ziemię, a potem znów odlatują w kosmos). Wenus nie ma żadnego, choć w przeszłości mogło to wyglądać inaczej. Naukowcy z California Institute of Technology podejrzewają, że mogła kiedyś zderzać się z  innymi obiektami kosmicznymi, wskutek czego zmienił się kierunek jej ruchu obrotowego i być może powstał także naturalny satelita, który potem został przechwycony przez jakąś inną planetę.
  • temperatura  – ziemska waha się od  minus 88 do plus 58 stopni Celsjusza. Wenusjańska na powierzchni wynosi przeciętnie 464 stopnie powyżej zera.
  • atmosfera  – u  nas dominują azot  (78 proc.) i życiodajny tlen (21 proc.). nad Wenus unosi się przede wszystkim dwutlenek węgla (96,5 proc.) z  niewielkim dodatkiem azotu (3,4 proc.). W  2011 r. sonda Venus Express wykryła tam także niewielkie ilości ozonu.
  • ciśnienie atmosferyczne  – na Wenus jest aż 96 razy wyższe niż na ziemi, bo wynosi średnio 9321,9 kPa. U nas takie warunki panują kilometr pod powierzchnią morza.