Sprawdź, czy jesteś sową, czy skorwonkiem

Można to ocenić na podstawie typowych godzin snu w dni wolne, gdy możemy samodzielnie zadecydować, kiedy idziemy spać, a rano budzimy się spontanicznie (czyli bez budzika) – wyjaśnia dr Konrad Jankowski z UW. Skowronki śpią między 23 a 7 rano (lub wcześniej), a sowy – między 2 a 10 (lub później). W ten sposób można określić w przybliżeniu chronotyp – czyli dobowy typ aktywności. Po dokładną diagnozę na-leży udać się do specjalisty.

  • Skowronki: proaktywne, energiczne, sumienne, wytrwałe, stabilne emocjonalnie, umiejące współpracować
  • Sowy: inteligentne, kreatywne, ekstrawertyczne, skłonne do ryzyka, impulsywne

„Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje” – głosi stare przysłowie, wyznaczając granice tego, co właściwe i niewłaściwe w codziennym rytmie aktywności. Powiedzenie to jest w takim samym stopniu prawdziwe (skowronki, czyli ci, którzy z natury budzą się bez kłopotów wcześnie rano, mają łatwiej w życiu), jak i niesprawiedliwe (sowy, aktywne później, nie są winne własnej odmienności). Łatwość, z jaką rano wstajemy, nie zależy od siły woli, ale od genów (mniej więcej w 50 proc.) oraz światła i wieku. Nagroda skowronkom się nie należy, bo one jedynie korzystają z tego, że ich wewnętrzne preferencje zbiegają się ze społecznymi oczekiwaniami. Przecież szkoła i praca zaczynają się wcześnie w ciągu dnia. Sowa natomiast chodzi spać zgodnie ze swoim zegarem biologicznym, czyli w nocy, a wczesne wstawanie przypłaca społecznym jetlagiem.

Różnice między sową a skowronkiem (naukowiec powiedziałby tu o różnicach między chronotypami) sięgają jednak znacznie głębiej: nie chodzi tylko o ilość energii, z jaką funkcjonujemy o różnych porach dnia. Rytm snu i aktywności jest najbardziej widocznym przejawem biologicznego zegara, ale rządzi wieloma funkcjami organizmu: od trawienia po temperaturę ciała, a nawet inteligencję i kreatywność. Jeśli żyjemy wbrew temu zegarowi, nie tylko chodzimy ciągle niewyspani i przygnębieni, ale też istnieje większe ryzyko, że zaczniemy pić i palić, a może nawet mieć problemy ze zdrowiem psychicznym. Trudniej będzie zostać orłem w szkole. I w pracy także, niestety.

 

Idealny jak skowronek

Typ rannego ptaszka jest bardziej proaktywny niż nocna sowa. Innymi słowy, energicznie i chętnie podejmuje działania, by zmienić sytuację na swoją korzyść. Z takim podejściem łatwiej się awansuje i osiąga zawodowe sukcesy. Proaktywność badał dr Christoph Randler z uniwersytetu w Heidelbergu w Niemczech, prosząc 367 studentów o wypełnienie ankiet. Większość badanych przez niego skowronków podpisywała się pod zdaniami: „wyznaczam sobie długodystansowe cele” albo „mam wpływ na wydarzenia w moim życiu”. Bardziej pro-aktywne były też osoby, które przez wszystkie dni tygodnia wstawały o podobnej porze, niż te, które w weekend odsypiały noce zarwane w tygodniu.