W oparciu o zgromadzone dane, pod dnem Wielkiego Jeziora Słonego w USA znajduje się rozległy system wód gruntowych, który może sięgać nawet kilku kilometrów w głąb ziemi. Informacje te zostały uzyskane dzięki zaawansowanym pomiarom elektromagnetycznym prowadzonym z powietrza, które pozwoliły prześwietlić struktury geologiczne ukryte pod warstwą silnie zasolonej wody. Tym sposobem członkowie zespołu badawczego doszli do wniosku, iż słodka woda wypełnia pory osadów na głębokości od około 3 do 4 kilometrów.
Czytaj też: Nowy rozdział w badaniu rzadkich izotopów. Sekret selenu-74 został częściowo ujawniony
Odkrycie jest szczególnie zaskakujące, ponieważ jezioro znane jest z ekstremalnego zasolenia. Dotychczas panowało – jak się okazuje – błędne przekonanie: jeśli słodka woda w ogóle tam występuje, to raczej na obrzeżach zbiornika. Tymczasem badania sugerują, iż napływa ona również w kierunku jego wnętrza, co podważa wcześniejsze modele hydrologiczne tego regionu.
Naukowcy zauważyli pierwsze oznaki istnienia podziemnego zbiornika już wcześniej, gdy na odsłoniętym dnie jeziora zaczęły pojawiać się nietypowe, okrągłe formacje porośnięte roślinnością. Okazało się, że są to miejsca, w których woda pod ciśnieniem wydostaje się ku powierzchni przez szczeliny w warstwie soli.
Badacze przypuszczają, że zgromadzona tam woda może mieć bardzo stare pochodzenie. Część zasobów może sięgać czasów jeziora Bonneville, czyli ogromnego prehistorycznego zbiornika słodkowodnego, który istniał w tym regionie tysiące lat temu. Inna część pochodzi najprawdopodobniej z topniejącego śniegu spływającego z pobliskich gór, który przez długi czas infiltruje głębokie warstwy geologiczne.
Równoległe badania prowadzone w innych częściach jeziora ujawniły, jakoby pod powierzchnią krył się znacznie bardziej złożony system niż wcześniej sądzono. Zamiast jednolitego zbiornika, naukowcy odkryli mozaikę obszarów o różnym zasoleniu: od niemal czystej wody po silnie zasolone strefy.
Czytaj też: Czyste powietrze szkodzi Wielkiej Rafie Koralowej. Paradoks ekologicznych regulacji
Odkrycie to ma duże znaczenie nie tylko naukowe, ale i praktyczne. Wielkie Jezioro Słone w ostatnich dekadach dramatycznie się kurczy. Wystarczy wspomnieć, że jego powierzchnia zmniejszyła się o około 70% od końca lat 80., głównie z powodu zmian klimatu i działalności człowieka. W takich warunkach nowe źródła słodkiej wody mogą stać się kluczowe dla przyszłego zarządzania zasobami wodnymi w regionie.
Sami zainteresowani podkreślają, iż ewentualne wykorzystanie tych zasobów wymaga ogromnej ostrożności. Podziemne systemy wodne są niezwykle delikatne, a ich naruszenie może prowadzić do nieodwracalnych zmian w środowisku. Na razie celem naukowców jest dokładne poznanie skali zjawiska, jego dynamiki oraz wieku zgromadzonej wody.
Źródło: Eureka Alert, Scientific Reports
