powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Historia

Jak wojna atomowa wpłynęłaby na Ziemię?

Ryzyko wybuchu wojny atomowej wydawało się w ostatnich latach niskie, jednak inwazja Rosji na Ukrainę sprawia, że tego typu scenariusze nieco zyskały na realności. Jak ich spełnienie zmieniłoby naszą planetę?

A
Aleksander Kowal
09.07.2022·2 minuty·
Jak wojna atomowa wpłynęłaby na Ziemię?

Takie właśnie pytanie zadali sobie autorzy badań dostępnych w AGU Advances. Na czele zespołu zajmującego się tą sprawą stanęła Cheryl Harrison, która przeprowadziła wraz ze współpracownikami symulacje mające na celu wykazanie wpływu zarówno lokalnych jak i rozległych działań wojennych z wykorzystaniem broni jądrowej. Jak wynika z danych Stockholm International Peace Research Institute, dziewięć krajów dysponuje obecnie ponad 13 000 głowic rozmieszczonych w różnych częściach świata.

Czytaj też: Mity II wojny światowej, czyli jak to było z płaceniem Brytyjczykom za Polskie Siły Zbrojne

W każdym z rozważanych scenariuszy wykorzystanie broni jądrowej prowadziło do pojawienia się ogromnych ilości pyłu i sadzy w górnych warstwach atmosfery. Ich obecność przekładała się na blokowanie dostępu do światła słonecznego, wywołując klęskę urodzaju na międzynarodową skalę. W pierwszym miesiącu po detonacji średnie temperatury na świecie obniżyłyby się o 7 stopni Celsjusza.

Pomimo stosunkowo szybkiego wzrostu ilości światła słonecznego docierającego do powierzchni temperatura oceanów i tak utrzymałaby się poniżej poziomu sprzed wojny. Zwiększenie ilości lodu pokrywającego morza i oceany przełożyłby się natomiast na blokadę niektórych kluczowych dla światowej gospodarki portów, takich jak te w Pekinie, Kopenhadze i Sankt Petersburgu. Żegluga stałaby się natomiast niemożliwa na całej półkuli północnej. Nietrudno wyobrazić sobie, jak wpłynęłoby to na dostawy żywności i zaopatrzenia do wielu miast.

Katastrofalne konsekwencje wojny atomowej dla środowiska naturalnego

Okresowy brak dostępu do światła słonecznego wywołałby natomiast śmierć glonów, które są podstawą morskiej sieci pokarmowej. W takim scenariuszu ucierpiałoby niemal całe tamtejsze życie oraz ludzkość wykorzystująca morskie zasoby. Naukowcy wzięli również pod uwagę scenariusz, w którym Stany Zjednoczone i Rosja używają 4400 głowic o mocy 100 kiloton. W takiej sytuacji do górnej atmosfery trafiłoby 150 teragramów dymu i pochłaniającej światło słoneczne atmosferycznej sadzy. Inna możliwość brała pod uwagę konflikt między Indiami i Pakistanem, w którym wykorzystanych byłoby około pięciuset 100-kilotonowych głowic. W tym przypadku do górnej atmosfery trafiłoby od 5 do 47 teragramów wspomnianych zanieczyszczeń.

Czytaj też: „Puszka Pandory” sprzed 1,2 mld lat? Odkryli wody podziemne w kopalni uranu na ogromnej głębokości

Co ciekawe, najbardziej poszkodowane w całej sytuacji wydają się oceany, które potrzebowałyby więcej czasu niż lądy na powrót do pierwotnego stanu. W najbardziej niszczycielskim wariancie przywrócenie oceanów do ich stanu sprzed wojny atomowej potrwałoby dekady na powierzchni i setki lat na większych głębokościach. Z kolei zmiany w arktycznym lodzie miałyby się zachować przez tysiące lat, utrzymując swego rodzaju małą nuklearną epokę lodowcową.

A

Aleksander Kowal

Redaktor

Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.

Więcej tekstów autora→

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Udostępnij
FacebookX