Pan Charles-Emile Tissot, zegarmistrz z Le Locle, tam zamieszkały, obywatel tej republiki, podróżujący do Francji i innych krajów, wzrost pięć stóp jeden cal, wiek 18 lat i 6 miesięcy, włosy i brwi jasnobrązowe, nos przeciętny, usta przeciętne, lekki zarost, broda okrągła, twarz owalna, cera blada – taką notatkę w 1848 r. sporządził gorliwy urzędnik w paszporcie młodego Tissota, który właśnie wybierał się do Ameryki. Ten przedsiębiorczy i żądny przygód chłopak chciał się wyrwać z dostatniego rodzinnego domu w małym szwajcarskim miasteczku i poznać nieco świata. A właśnie nadarzyła się dobra okazja. Charles-Félicien postanowił wysłać syna do swojego brata zegarmistrza na praktykę w jego nowojorskim warsztacie. Charles—Emile już jako dwunastolatek zadecydował o tym, że również chce zostać zegarmistrzem. Ale czy mógł postąpić inaczej? Nie dość, że jego wuj był zegarmistrzem, a ojciec w domowym warsztacie (gdzie również pracowała jego matka) wytwarzał złote koperty do zegarków, to w samym Le Locle biło serce szwajcarskich zegarów. To właśnie tutaj działa Miejskie Muzeum Zegarów, a w 1868 r. otwarto szkołę zegarmistrzowską. Charles- Emile miał fach zapisany w genach.

TRADYCJA INNOWACJI


Po powrocie z Nowego Jorku razem z ojcem zarejestrował wspólną firmę. I tak w 1853 r. powstała manufaktura zegarmistrzowska Charles Tissot i Syn. Charles-Emile po doświadczeniu zdobytym w warsztacie wuja i wrażeniach z Ameryki Łacińskiej, którą odwiedził przy okazji, miał ochotę na podbój kolejnych rynków. Dlatego po pięciu latach od założenia firmy Charles-Emile Tissot opuścił rodzinną rezydencję przy Vaillant Crest i pojechał do Rosji. Wyroby szwajcarskiej firmy spotkały się tam z dużym uznaniem, szczególnie że Tissot, doceniając swoich chojnych klientów, przygotował dla nich specjalne serie zegarków. I tak w 1904 r. powstał model Car dla oficerów Gwardii Carskiej, zdobiony na spodzie koperty wypukłą gwiazdą z inskrypcją „Wierni wierze”.

Charles-Emile miał dwoje dzieci, które urodziły się jeszcze w Le Locle, ale już czwarte pokolenie Tissotów, czyli jego wnuki – Paul i Marie przyszli na świat w Moskwie, gdzie ich ojciec prowadził sklep przy ulicy Illinka. Działalność Tissota na rynku rosyjskim przez wiele lat przynosiła spore zyski, ale w końcu została przerwana wybuchem rewolucji październikowej. Na szczęście firma nie zaniedbywała rynków europejskich, a jej zegarki zdobywały prestiżowe nagrody na światowych wystawach w Paryżu, Antwerpii oraz Genewie. W 1900 r. na Wielkiej Wystawie paryskiej zegarek Tissot otrzymał Grand Prix i jego model kupiła słynna aktorka francuska Sarah Bernhardt. Rachunek z jej podpisem zachował się do dziś.

Przed II wojną światową przedsiębiorstwem zajęło się urodzone w Rosji rodzeństwo – Marie i Paul Tissot. To za ich kadencji narodził się m.in. błyskotliwy pomysł, jak reklamować zegarki. Na oknie wystawy sklepowej lub warsztatu zegarmistrzowskiego siedziała osoba z Tissota i regulowała balans. Najczęściej zatrudniano ładne dziewczyny, ubrane skromnie i elegancko w białe bluzki i spódnice. Te przedwojenne hostessy robiły niemałą furorę wśród przechodniów. Poza innowacyjnymi pomysłami, dla Marie i jej brata liczyły się osoby zatrudnione w firmie. Kiedy w 1939 r. wielu pracowników Tissota zostało zmobilizowanych do wojska, Paul odwiedzał ich rodziny i dostarczał im potrzebną żywność.

CZAS START


Marka Tissot od lat 60. XX w. jest zaangażowana w promocję różnych wydarzeń sportowych. W 1966 r. powstał Tissot PR516, którego perforowana bransoleta była inspirowana kierownicą samochodu rajdowego. Dwa lata później zegarek można było zobaczyć na nadgarstku kierowcy rajdowego Henry’ego Braedleya. Obecnie Tissot oficjalnie odmierza czas na wyścigach motocyklowych Moto GP, samochodowych serii Nascar ® oraz mistrzostwach świata w kolarstwie, hokeju na lodzie i szermierce. Dlatego też wśród ambasadorów tej marki są głównie sportowcy – piłkarz Michael Owen, pierwsza kobieta – kierowca rajdowy serii Indy Car Danica Patrick, czy Nicky Hayden, mistrz świata w rajdzie motorowym Moto GP.

W historii zegarków Tissot pojawiały się modele – kamienie milowe w rozwoju firmy. Na fali naturalności lat 80. stworzono oryginalne zegarki, których koperty wykonano z masy perłowej (Pearl Watch), drewna (Wood Watch) oraz granitu z alpejskich skał (Rock Watch). Czasomierzem o nazwie Le Locle nawiązano do miejsca narodzin szwajcarskiej firmy.

W XXI w. marka Tissot rozpostarła żagle i wprowadziła na rynek innowacyjny model zegarka T-Touch, w którym funkcje aktywuje się dotykając szkiełka. Następca tego modelu T-Touch Expert to już zupełne technologiczne szaleństwo! Tu pomiar czasu jest niezbędnym dodatkiem do jego wielu innych możliwości. Zegarek ten mierzy ciśnienie względne i bezwzględne przewidując pogodę; pokazuje wysokość i mierzy różnicę wysokości; ma kompas i wskazuje azymut; mierzy temperaturę powietrza; jest wodoszczelny do 100 m, posiada wieczny kalendarz, stoper z odliczaniem wstecznym (dokładność do 1/100 sekundy) i dwa alarmy.

W latach 80. rynek dopadła recesja, napływ tanich wyrobów z Azji pogrążył szwajcarskie zegarki, a ich sprzedaż spadła o jedną czwartą. W końcu jednak jakość wygrała z tandetą i obecnie Tissot produkuje najwięcej tradycyjnych szwajcarskich zegarków na świecie i jest obecny w 150 krajach.