Nowa technologia opracowana przez duńskich naukowców pozwoli na przyspieszenie produkcji nowych związków chemicznych (szczepionek i leków) nawet milion razy, przy jednoczesnym obniżeniu kosztów. Wykorzystuje ona struktury podobne do baniek mydlanych jako wektorów substancji biologicznie czynnych. Zastosowanie nanotechnologii pozwala zsyntetyzować i przeanalizować ponad 40 000 różnych cząsteczek.

Prof. Stefan Vogel z Wydziału Fizyki, Chemii i Farmacji Uniwersytetu Południowej Danii, kierownik zespołu odpowiadającego za stworzenie nowej technologii, powiedział:

Technologia ta wykorzystuje kody paskowe DNA, podobne do kodów paskowych umieszczanych na wszystkich produktach konsumenckich, do śledzenia tożsamości wszystkich związków, odczynników i reakcji chemicznych przeprowadzanych równolegle w tysiącach ultramałych nanoreaktorów.

Kropla zamiast oceanu

Prof. Nikoz Hatzakis z Wydziału Chemii Uniwersytetu Kopenhaskiego, jeden z autorów technologii, użył doskonałego porównania:

Stosowane przez nas objętośći są tak małe, że wykorzystanie materiału można porównać do użycia jednego litra wody i jednego kilograma materiału zamiast całej objętości wody we wszystkich oceanach do badania materiału odpowiadającego całej masie Mount Everestu. Jest to bezprecedensowa oszczędność wysiłku, materiałów, siły roboczej i energii.

Nowa technologia powstała dzięki ścisłej współpracy między zespołami prof. Vogela i prof. Hatzakisa. Została ona nazwana SPARCLD (ang. Single Particle Combinatorial Lipidic Nanocontainer Fusion Based on DNA mediated fusion). Została szczepółowo opisana w Nature Chemistry. Połączono w niej wiedzę z kilku różnych dziedzin nauki: biochemii syntetycznej, nanotechnologii, chemicznych bibliotek kombinatorycznych, syntezy DNA, a nawet uczenia maszynowego (sztucznej inteligencji). Nowa metoda zapewnia wyniki dotyczące nowo powstających związków chemicznych w ciągu zaledwie siedmiu minut. 

Prof. Hatzakis tak ją opisuje:

Żaden z elementów naszego rozwiązania nie jest całkowicie nowy, ale nigdy wcześniej nie zostały one połączone w tak płynny sposób.

Nową metodę można dalej modyfikować, np. do rozwoju techniki edycji genów CRISPR/Cas9 lub alternatywnych metod sekwencjonowania genomu. To z kolei może przydać się do produkcji przyszłych szczepionek, nie tylko tych opartych na mRNA.