powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Archiwum

Czy starożytny szkielet w kajdanach to ofiara zbrodni? Wyglądał jak ofiara psychopatycznego mordercy

W grobie odkrytym przy budowie szklarni w angielskim Great Casterton znaleziono człowieka, który był pozbawiony głowy, a na nogach miał zaciśnięte kajdany. Na prześwietleniu można dostrzec nawet ich zamek. Czy tajemniczy szkielet należał do rzymskiego niewolnika? Czy człowiek ten padł ofiarą mordu?

Marta Guzowska
25.01.2022·5 minut·
Czy starożytny szkielet w kajdanach to ofiara zbrodni? Wyglądał jak ofiara psychopatycznego mordercy
Chcesz czytać więcej treści jak „Czy starożytny szkielet w kajdanach to ofiara zbrodni? Wyglądał jak ofiara psychopatycznego mordercy"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Kiedy kilka lat temu robotnicy pracujący przy budowie przydomowej szklarni w Great Casterton w Anglii zobaczyli szkielet, wezwali policję. Zrobili to jednak co najmniej tysiąc sześćset, a może nawet tysiąc osiemset, lat za późno.

Mężczyzna, zmarły w wieku 26–35 lat, leżał na prawym boku, z ugiętymi nogami. Złożono go bezpośrednio do ziemi, bez żadnej trumny. Jego nogi łączyły w kostkach ciężkie żelazne kajdany zamknięte na kłódkę. Układ ciała sugeruje, że nie zostało umieszczone starannie, jak w grobie, lecz po prostu wrzucone do rowu, który znajdował się poza obrębem miejscowego cmentarza. Miało to miejsce między rokiem 226 a 427. Czyli w czasach, kiedy Brytanią rządzili Rzymianie. Szkieletem znów zainteresowano się w roku 2021.

8f6c641e5dd08cf1cd2dca76572c42d73675eae5

Szkielety starożytnych Egipcjan mają ślady raka. To ostrzeżenie dla nas

Był rzymskim niewolnikiem? 

Szkielet i miejsce jego złożenia przebadali naukowcy z Museum of London Archaeology (MOLA). Następnie zadali sobie pytanie: czy mężczyzna mógł być niewolnikiem. W starożytnym Rzymie stawano się nim na kilka sposobów. Niewola groziła za długi. Znane są przypadki, kiedy biedacy sprzedawali dzieci bogaczom.

Z rozwojem imperium rosła też armia jego niewolników: pojmani barbarzyńcy były wysyłani do Rzymu. Podczas swoich galijskich kampanii pomiędzy 59 a 51 r. p.n.e. Juliusz Cezar ze swoją armią zdobył ponad milion jeńców.

Ponieważ w miarę rozrostu cesarstwa coraz więcej mężczyzn wcielano do armii, brakowało rąk do pracy i niewolnicy stawali się coraz bardziej potrzebni. Postępujący za armią handlarze odkupywali pojmanych oraz ich rodziny i wysyłali ich do Rzymu i innych wielkich miast imperium. Na targach sprzedawano niewolników nago, aby nie ukryły się żadne fizyczne wady.

fot. Museum of London Archaeology

Rzym pełen niewolników 

Ceny wahały się zgodnie z podażą: po każdej udanej kampanii wojskowej spadały. Zależały też od tego, czy niewolnik posiadał wyspecjalizowane umiejętności: wysoko cenieni byli greccy nauczyciele, lekarze i bibliotekarze, a także rzemieślnicy i muzycy.

W bogatych rzymskich rodzinach niewolnicy wykonywali wszystkie prace domowe: byli strażnikami, kucharzami, odźwiernymi, podawali do stołu, prali odzież, dbali o ogród i usługiwali swoim właścicielom. Zbiegłych niewolników oskarżano o kradzież własności swojego pana. Po schwytaniu zazwyczaj poddawano ich torturom, aby odstraszyć innych.

W Rzymie wybuchały powstania niewolników. Najsłynniejsza była rewolta Spartakusa, trackiego pasterza, który został gladiatorem. On i jego 80 towarzyszy zdołali w 73 r. p.n.e. zbiec ze szkoły gladiatorów. Po dwóch latach ich armia liczyła już 90 tys. ludzi i kontrolowała wielkie tereny w południowej Italii. W 71 r. p.n.e. rewoltę krwawo stłumiono, a 6 tys. pojmanych niewolników ukrzyżowano wzdłuż Via Appia.

e531fd211805d11f7f631751c6c52e8d1038b0a6

Jak niewolnicy stworzyli własne państwo w Brazylii

Chrześcijaństwo a niewolnictwo

Jednak nie wszyscy niewolnicy byli źle traktowani. Właściciel Terencjusza był pod takim wrażeniem jego inteligencji, że zapewnił mu wykształcenie i zwrócił wolność. Terencjusz został jednym z najważniejszych rzymskich pisarzy.

Po tym jak cesarz Konstantyn nawrócił się na chrześcijaństwo, los niewolników w imperium znacząco się poprawił. Edyktem cesarza wydanym w 319 r. zabraniano ich zabijać, zakazano też wypalania znaków właściciela na twarzach (zamiast tego można było znakować ręce i nogi niewolników).

Niewolnicy zatrudniani byli do wszelkich prac, zarówno domowych, jak i na roli czy w kopalni. Powyżej: rzymska mozaika z kobietą ze służkami. / fot. Wikipedia Commons

Chrześcijaństwo nie przyniosło jednak końca niewolnictwa, wielu niewolników pracowało na terenach klasztorów. Historycy szacują, że w czasie największego rozkwitu cesarstwa 2 mln ludzi zamieszkujących Italię (spośród 6 mln mieszkańców tego regionu) pozbawione były wolności.

Dotychczas naukowcy znali losy niewolników w rzymskiej Brytanii głównie z inskrypcji. Chociaż na terenie Europy i Bliskiego Wschodu archeolodzy znajdowali liczne pochodzące z okresu rzymskiego kajdany i łańcuchy, szkielet z Great Casterton to szczątki pierwszego znanego z tego okresu zakutego człowieka na terenie Brytanii. Jest jednym z bardzo nielicznych z innych terenów cesarstwa rzymskiego, pozostałe pochodzą z północnej Italii, Francji, Hiszpanii i Chorwacji.

Czy padł ofiarą mordu?

Szkielet znaleziony w Great Casterton mógłby więc być pierwszym materialnym dowodem istnienia niewolnictwa w rzymskiej Brytanii. Problem jednak w tym, że nie tylko niewolnicy nosili kajdany. Co prawda w okresie rzymskim w zasadnie nie zakuwano wolnych ludzi – późnorzymskie kodeksy praw bardzo ograniczają, a czasem wręcz zabraniają zakuwania więźniów.

Nie dotyczyło to jednak więźniów skazanych na ciężkie roboty. Zakuwano też zbiegłych coloni, rolników zobowiązanych do płacenia podatku właścicielowi ziemskiemu, a także pozostania na ziemi i pracy na roli. Nie zawsze więc kajdany nosili tylko ludzie niewolni.

Nie wiemy, jaką śmiercią zginął mężczyzna z Great Casterton. Szkielet został uszkodzony prawdopodobnie podczas prac budowlanych, wiele kości jest popękanych i zniszczonych. Brakuje czaszki i kilku kręgów szyjnych, a słaby stan zachowania uniemożliwia stwierdzenie, czy mężczyźnie ścięto głowę. Gdyby tak było, jeszcze bardziej skomplikowałoby to zagadkę sprzed wieków

Wynik śledztwa 

Prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy, czy pochowany w Great Casterton mężczyzna w kajdanach na pewno był niewolnikiem. Jednak fakty, że został zakuty, że nie pochowano go w obrębie miejscowego cmentarza, lecz po prostu wrzucono do dołu i przykryto ziemią, stanowią bardzo mocne argumenty na rzecz tej hipotezy.

Naukowcy zastanawiają się, dlaczego mężczyźnie po śmierci nie zdjęto kajdan. Jak wszystkie przedmioty wykonane z metalu, w starożytności kajdany miały sporą wartość i mogły być ponownie użyte lub przetopione.

Być może ci, którzy wrzucali mężczyznę do rowu, nie mieli klucza. Kajdany na nogach zmarłego mogą jednak mieć też znaczenie symboliczne: być może właściciel niewolnika chciał, żeby ten wkroczył w okowach w zaświaty.

6b5f5507e911ce53227ef56e6dafaf0e9987eaeb

Seksualne niewolnice dla żołnierzy. To największy przypadek handlu ludźmi w XX wieku

Tematy:AngliaFocus HistorianiewolnicyRzymszkielet

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Czy starożytny szkielet w kajdanach to ofiara zbrodni? Wyglądał jak ofiara psychopatycznego mordercy"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX