powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Aktywność

Zużytej tarczy już nie przeoczysz. Jagwire znalazło prosty sposób

Branża rowerowa lubi rozwiązania, które dobrze wyglądają na prezentacji: grafen, frezowane aluminium, skomplikowane kanały chłodzące i procenty świadczące o kolejnej poprawie osiągów. Jagwire również sięga po ten arsenał. Nowe tarcze Pro LR3 i okładziny Elite Cooling mają lepiej radzić sobie z temperaturą, mocniej hamować i zachowywać przewidywalność podczas długich zjazdów.

M
Monika Wojciechowska
1h temu·4 minuty·
Zużytej tarczy już nie przeoczysz. Jagwire znalazło prosty sposób

fot. Jagwire

Chcesz czytać więcej treści jak „Zużytej tarczy już nie przeoczysz. Jagwire znalazło prosty sposób"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Moją uwagę przyciągnęło jednak coś znacznie prostszego. Na powierzchni tarczy umieszczono niewielką literę J. Gdy znika, tarczę trzeba wymienić. Bez suwmiarki, zgadywania i corocznego rytuału polegającego na zapewnianiu samej siebie, że przecież jeszcze trochę pojeździ.

I właśnie takie pomysły lubię najbardziej. Mogą nie brzmieć wystarczająco kosmicznie dla działu marketingu, za to rozwiązują problem, o którego istnieniu wielu rowerzystów przypomina sobie dopiero wtedy, gdy hamulec zaczyna zachowywać się podejrzanie.

Współczesne rowery wystawiają hamulce na cięższą próbę

Elektryczne rowery górskie ważą więcej od klasycznych konstrukcji, pozwalają szybciej wracać na szczyt i zachęcają do wykonywania większej liczby zjazdów w ciągu jednego dnia. Rowery trailowe mają coraz większy skok zawieszenia, a gravele trafiają na trasy, które jeszcze niedawno uchodziłyby za teren przeznaczony wyłącznie dla roweru górskiego.

Hamulce muszą więc zatrzymać większą masę, przy wyższej prędkości i często przez dłuższy czas. Podczas przeciągającego się zjazdu energia ruchu zamienia się w ciepło. Tarcza, okładziny, zacisk i płyn hamulcowy nagrzewają się, a skuteczność układu może zacząć spadać. Klamka robi się bardziej miękka, punkt hamowania mniej wyraźny, a rowerzystka zaczyna ściskać ją coraz mocniej. To zjawisko nazywane fadingiem jest szczególnie nieprzyjemne, bo pojawia się zwykle w chwili, gdy hamulców potrzebujemy najbardziej.

Jagwire odpowiada dwuczęściową tarczą Pro LR3. Stalowy pierścień cierny połączono z frezowanym aluminiowym pająkiem o bardziej kanciastej, wzmocnionej konstrukcji. Producent powiększył również otwory w bieżni hamującej, aby poprawić odprowadzanie temperatury i stabilność podczas mocnego hamowania. Według wewnętrznych testów nowa generacja zapewnia do 10% większą skuteczność hamowania niż wcześniejsza LR2 i lepiej opiera się odkształceniom wywołanym wysoką temperaturą. Warto zachować zdrowy dystans do takich deklaracji, dopóki tarcze nie przejdą niezależnych testów, ale kierunek zmian jest rozsądny.

Litera J zastępuje suwmiarkę

Tarcza hamulcowa zużywa się znacznie wolniej niż okładziny, dlatego łatwo o niej zapomnieć. Z czasem stalowa bieżnia staje się jednak coraz cieńsza. Może łatwiej się przegrzewać, odkształcać, a w skrajnym przypadku pęknąć. Problem polega na tym, że różnica pomiędzy tarczą sprawną i zużytą nie zawsze jest widoczna podczas pobieżnego oglądania roweru.

Standardowym sposobem kontroli pozostaje pomiar grubości suwmiarką albo mikrometrem. Tyle że większość użytkowników nie mierzy tarcz przed weekendową wycieczką. Część nawet nie wie, jaka minimalna wartość obowiązuje w konkretnym modelu.

Jagwire opatentowało więc wskaźnik J. Logo zostało laserowo naniesione na powierzchnię roboczą tarczy. Gdy ścieranie doprowadzi ją do minimalnej grubości wynoszącej 1,5 mm, znak przestaje być widoczny. Dostajemy sygnał, który można zauważyć podczas mycia roweru lub sprawdzania okładzin. Bez aplikacji, baterii i powiadomienia, które zniknie pomiędzy promocją na skarpetki a przypomnieniem o aktualizacji systemu.

Mam wrażenie, że podobnych wskaźników powinno być w rowerach więcej. Sprzęt staje się coraz droższy i bardziej skomplikowany, lecz podstawowe czynności serwisowe nadal wymagają wiedzy, narzędzi oraz pamiętania o terminach, których nikt nie wpisuje do kalendarza. Znikająca litera jest banalna, ale właśnie dlatego ma szansę faktycznie działać.

Grafen zajął się temperaturą

Drugą częścią nowego zestawu są półmetaliczne okładziny Elite Cooling. Jagwire wykorzystuje w nich warstwę z dodatkiem grafenu, która ma sprawniej przenosić ciepło z materiału ciernego do aluminiowej płytki i wystających ponad zacisk żeberek Aero Fin. Przepływające powietrze chłodzi większą powierzchnię, dzięki czemu temperatura całego układu powinna rosnąć wolniej.

Grafen przez lata pojawiał się w opisach produktów równie często jak słowo inteligentny. Trafiał do opon, odzieży, smarów, elektroniki i sprzętu sportowego, czasem z wyraźnym uzasadnieniem, czasem głównie jako ozdoba opakowania. W przypadku hamulców jego wykorzystanie ma jednak logiczną podstawę – materiały na bazie grafenu mogą skutecznie wspomagać przewodzenie i rozpraszanie ciepła.

Według badań przeprowadzonych przez Jagwire temperatura tarczy z nowymi okładzinami może być niższa nawet o 27%, a temperatura płynu hamulcowego o 13% w porównaniu z konwencjonalną konstrukcją. Nadal są to dane producenta, więc nie traktowałabym ich jak uniwersalnej obietnicy dla każdego roweru i każdego zjazdu. Różnicę mogą zmienić masa rowerzysty, rozmiar tarcz, technika hamowania, zaciski oraz pogoda. Nawet częściowa poprawa byłaby jednak cenna dla osób jeżdżących w górach, na ciężkich e-bike’ach lub z bagażem.

Dla kogo taki zestaw ma sens?

Pro LR3 będą oferowane z mocowaniem na sześć śrub oraz Centerlock, w średnicach od 140 do 220 mm. Większość wersji ma grubość 1,8 mm, natomiast największa tarcza 220 mm mierzy 2 mm. Okładziny przygotowano między innymi do hamulców Shimano stosowanych w rowerach szosowych i górskich, zacisków SRAM Road, Code oraz Guide/G2, a także modeli Magura MT4 i MT8.

Ceny tarcz na sześć śrub zaczynają się od 59 euro, czyli około 255 zł, a wersji Centerlock od 65 euro, czyli około 281 zł. Największy model Centerlock ma kosztować 95 euro, czyli około 411 zł. Para wentylowanych okładzin na jeden zacisk została wyceniona na 24 euro, czyli około 104 zł. Europejska dystrybucja nowych produktów ma ruszyć w sierpniu 2026 roku.

Nie jest to propozycja dla każdego miejskiego roweru, który raz w tygodniu jedzie po bułki. Sens pojawia się tam, gdzie hamulce regularnie pracują pod dużym obciążeniem. W eMTB, rowerze enduro, ciężkim gravelu wyprawowym albo maszynie użytkowanej na długich górskich trasach dodatkowa odporność na temperaturę może dać więcej pewności niż efektowny komponent odchudzający rower o kilkanaście gramów.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Zużytej tarczy już nie przeoczysz. Jagwire znalazło prosty sposób"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX