Ale być może życie na innych planetach wygląda zupełnie inaczej niż na Ziemi? Wszak nawet na naszej planecie są miejsca, w których odkryto życie uważane niegdyś za niemożliwe. Istnieją bakterie takie jak Deinococcus radiodurans, które – dzięki całkowicie unikatowemu mechanizmowi naprawiania swego DNA – potrafią znieść niewyobrażalne dla ludzi dawki promieniowania jonizującego. Są i takie, które potrafia żyć pod pokrywą arktycznego lodowca, żywiąc się wyłącznie siarką. Znaleziono całe ekosystemy kwitnące wokół podmorskich wentów hydrotermalnych (źródeł wody o temperaturze sięgającej 400 st. C na głębokościach rzędu 3 km). Jeśli tak właśnie wyglądają kosmici, to żeby ich znaleźć będziemy potrzebowali mikroskopów, a nie radioteleskopów.


Polowanie w Układzie

Jeżeli zakładamy, że do życia jest niezbędna woda i związki węgla, niewiele miejsc w Układzie Słonecznym sprzyjałoby jego rozwojowi. Jednak naukowcy twierdzą, że w kosmosie możliwe są także inne rozwiązania biochemiczne

Wenus

Życie mogło rozwinąć się na jej powierzchni, a potem, gdy temperatura wzrosła, „wyemigrować” w górne warstwy atmosfery planety. Panujące tam warunki (20–80 stopni Celsjusza) są całkiem sprzyjające... dla organizmów, których metabolizm jest oparty na związkach siarki, a w szczególności – na kwasie siarkowym. Naukowcy twierdzą, że takie „kwaśne bakterie” mogą istnieć tylko w środowisku całkowicie pozbawionym wody.

Mars

Ponieważ brak na nim płynnej wody, uczeni spodziewają się odkryć szczątki wymarłych już stworzeń albo jakieś ekstremofilne bakterie w okolicach lodowych czap na biegunach planety. Ale istnieje też hipoteza alternatywna zakładająca, że marsjańskie bakterie mogą żyć w niskich temperaturach, ponieważ ich komórki zawierają mieszaninę zwykłej wody i wody utlenionej.

Europa (księżyc Jowisza)

Jedyny glob, który może zawierać większe ilości ciekłej wody pod grubą warstwą lodu. Jakie stworzenia mogą w niej żyć? Fantazja naukowców obejmuje zarówno proste bakterie, jak i egzotyczne stwory przypominające ryby czy skorupiaki.

lo (księżyc Jowisza)

Jego powierzchnia zbudowana jest głównie ze związków siarki, wypluwanych przez liczne wulkany. To czyni z Io kolejnego kandydata na siedlisko siarkowych istot żywych. Teoretycznie siarka mogłaby tworzyć związki o podobnie złożonej budowie, jak te oparte na węglu.

Tytan (księżyc Saturna)

Tutaj rozpuszczalnikiem umożliwiającym zachodzenie reakcji biologicznych jest płynny metan lub etan. Żyjące w tym środowisku mikroby mogą metabolizować eten, który powstaje w górnych warstwach atmosfery pod wpływem promieniowania słonecznego. Głównym materiałem budulcowym dla tych organizmów może być krzem.

Tryton (księżyc Naptuna)

Kolejne miejsce, w którym mogło dojść do powstania krzemowego życia – tyle, że w tak niskich temperaturach najbardziej prawdopodobnym ekwiwalentem wody byłby... ciekły azot.

Komety

Chociaż są tylko kosmicznymi kulami „brudnego śniegu”, mogą pełnić funkcję międzyplanetarnych transporterów. W ich wnętrzu teoretycznie podróżować mogą proste organizmy albo ich składniki budulcowe, takie jak aminokwasy czy cukry.