Zapytałem właściciela lombardu o najsmutniejsze zdanie świata. Odpowiedział: „Ile dostanę za klocki lego?”. Istnieją zdania, które są jak nawracające choroby. Wracają i wypełniają głowę smutkiem. Kiedy podzieliłem się własnym („Bardzo chciałabym porozmawiać, ale oboje nie mamy czasu”), czytelnicy przesłali mi pięćdziesiąt innych. Wśród nich zdania tak mocne, że pomyślałem, że chcą mi pokazać miejsce w […]