Nadużycia emocjonalne - inaczej niż przemoc fizyczna - są dużo trudniejsze do zauważenia. Przemoc psychiczna może wkradać się w relację powoli, stopniowo niszczyć poczucie własnej wartości i kruszyć zaufanie do siebie. Sygnały mogą być subtelne, dlatego lepiej zachować czujność i interweniować, jeśli któraś z poniższych sytuacji opisuje ciebie lub twoich bliskich.

 

1. Czujesz się bezsilny/a

Nie możesz mówić o tym, co cię boli, czujesz się bezradny, a może kontrolowany? Zachowanie partnera sprowadza cię do roli nic nie znaczącego elementu lub przeszkody na drodze do szczęścia? To poważne sygnały ostrzegacze.  

 

2. Masz poczucie winy

Osoba, która dopuszcza się nadużyć, by wzbudzić w tobie poczucie winy (masz się dzięki temu stać bardziej uległy), może stosować szantaż emocjonalny lub inne emocjonalne kary, jak choćby tzw. ciche dni. To jest metoda manipulacji.

 

3. Chodzisz podminowany

Twój partner stale podważa twoją opinię, odrzuca twoje propozycje, kwestionuje twoją wersję wydarzeń, sprawia, że wątpisz w swoje zdanie - zwłaszcza na temat związku, sugerując ci, że zachowujesz się, jakbyś był przewrażliwiony? Brzmi jak nadużycia.

 

4. Jesteś oceniany (a najczęściej - krytykowany)

Znajomi komplementują twoją nową fryzurę albo publikację na blogu. Wszyscy tylko nie partner. On raczej skupia się na tym, jaki musi wkładać wysiłek, by cię znosić i jakoś z tobą wytrzymać. Tak naprawdę nie zależy mu na tym, byś czuł się dobrze z samym sobą. To nie w jego interesie. Jeśli tak będzie, być może odejdziesz.

 

5. Zamiast czułości: obojętność, neutralność, chłód

Możesz być naprawdę przygnębiony albo zmartwiony, a twój partner nie okaże ci współczucia ani wsparcia. „Przesadzasz”, „psujesz wieczór"… Znasz to? Chodzi o to, by zachować kontrolę nad sytuacją. Tolerancja dla twoich gorszych chwil jest ograniczona, ponieważ manipulator chce jak najszybciej wrócić do poprzedniego układu: wykorzystywania ciebie.

 

6. Wielkie gesty

Oczywiście ogromny bukiet kwiatów nie oznacza jeszcze, że jesteś ofiarą manipulacji (może troszeczkę...). Bywa jednak tak, że obfite przeprosiny, kwiaty, wytworne kolacje, kosztowna biżuteria, wyjazd-niespodzianka - to sposób agresywnego partnera na „rozwiązywanie" problemów. Gdy manipulator poczuje, że przekroczył granicę, spodziewaj się wielkich gestów.  -  Pierwotny problem, który doprowadził do sytuacji konfliktowej pozostaje nierozwiązany. Partner prawdopodobnie nie uznaje swojej winy. Wielki gest jedynie kupuje ciszę, a częścią umowy jest twoje milczenie na trudny temat - mówi psycholog Sally Brown w rozmowie z Daily Mail.

 

7. Kontrola finansowa

To klasyczny przykład przemocy emocjonalnej. Zaczyna się niewinnie od udzielania porad, które naprawdę pomagają w uregulowaniu długów czy przejęciu większej odpowiedzialności finansowej. Niestety szybko okazuje się, że presja jest coraz większa. Partner zaczyna naciskać: masz być ostrożny, coraz więcej zarabiać, oszczędzać, spowiadać się z wydatków (choć sam nie konsultuje z tobą, na co wydaje pieniądze).  Argumenty finansowe zaczynają być narzędziem kontroli: wyjazd ze znajomymi, kurs, wyjście na miasto? Zdaniem partnera to nierozsądne finansowo i nie powinieneś sobie na to pozwalać.

 

8. Znajomi mówią, że się zmieniłeś

Osoby, którzy się o ciebie troszczą, zauważyły, że ostatnio wydajesz się wycofany, a gdy pojawiasz się razem z partnerem jesteś wyraźnie podporządkowany. Zastanawiają się, dlaczego tak rzadko wychodzisz lub zmieniłeś sposób ubierania się, a tobie trudno to jednoznacznie wytłumaczyć.

 

9. Wątpisz w siebie

Docierają do ciebie sprzeczne informacje, odnosisz wrażenie, że nie dostajesz pełnego obrazu sytuacji (o ich ostatnim związku czy odejściu z  pracy), partner kwestionuje twoją wersję wydarzeń, zaprzecza, że powiedział coś, co przecież powiedział... I choć wyraźnie pamiętasz, partner zaprzecza z takim przekonaniem, że przestajesz sobie ufać. To gaslighting, jedna z najperfidniejszych form przemocy psychicznej. Więcej o gaslightingu przeczytasz TUTAJ.

 

10. Gdzie są twoi przyjaciele?!

Jak podaje fundacja Życie bez nadużyć, może to być kolejny znak, że ktoś próbuje odizolować cię od rodziny i przyjaciół.

 

Źródło: www.indy100.com