F60.31. Pod tym oznaczeniem w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10  kryje się osobowość „borderline” - osobowość chwiejna emocjonalnie podtypu granicznego. Jak podaje National Health Service, to najczęściej diagnozowane ze wszystkich zaburzeń osobowości. Szacuje się, że ok. 2% populacji zmaga się z jego objawami, wśród których wymienia się m.in. chwiejność emocjonalną, dużą intensywność uczuć, lęk przed odrzuceniem czy uczucie wewnętrznej pustki.

Wokół tematu pojawiło się wiele nieporozumień, a hasło „borderline” obrosło w negatywne konotacje. Przeciętna wiedza na temat tego zaburzenia jest nikła i opiera się na pełnych uprzedzenia stereotypach. W głowie od razu pojawia się alarm: „kłopoty”, „uwaga”, „uciekaj”, „niebezpieczny”. To krzywdzące. Zaburzenia osobowości nie powinny być traktowane jako choroba. Osobowość stanowi pewien system regulacji, który kieruje procesami radzenia sobie. Można ją porównać do  systemu immunologicznego.

Przytoczone niżej opracowanie powstało w oparciu o rozmowę dziennikarza Vice.com z Jodie, 27-letnią aktorką z Londynu, u której dwa lata temu zdiagnozowano zaburzenie osobowości typu borderline. Kobieta trafiła pod opiekę terapeutyczną po próbie samobójczej. Kiedy usłyszała diagnozę, czuła się zaniepokojona. Z czasem zaakceptowała urodę swojej osobowości. Uznała, że borederline to coś, z czym da się żyć. Dziś chce mówić głośno o F60.31. i rozprawić się z mitami wokół tego tematu.

 

1. Jakie są najczęstsze nieporozumienia związane z zaburzeniem osobowości typu borderline?

Często uważa się, że ludzie z osobowością z pogranicza są agresywni i niebezpieczni. Szczerze mówiąc, największym zagrożeniem są sami dla siebie. Ponadto wiele osób uważa, że „każdy border jest taki sam”. W rzeczywistości istnieje 256 różnych kombinacji dziewięciu głównych objawów.  U każdej osoby może objawiać się zupełnie inaczej.

 

2. Jak objawia się osobowość borderline?

W moim przypadku najważniejsze są intensywne emocje, które mogą się bardzo szybko zmieniać. Kiedy jestem zdenerwowana, jestem w absolutnej rozsypce, kiedy się czegoś boję, przeżywam paraliżujący atak paniki. Nie przeszkadza mi to w kolejnej minucie poczuć pełnię szczęścia, a powodem tej zmiany może być byle drobiazg.

 

3. Co najczęściej wywołuje objawy zaburzenia?

Przede wszystkim odrzucenie. Kiedy w relacji z kimś pojawia się zmiana dynamiki, od razu zaczynam obawiać się porzucenia. Wtedy zaczynam walczyć z tą osobą, odpycham ją, bo boję się, że mnie zostawi. Myślę: „Jeśli odtrącę, nie zostanę odtrącona”. To ja wybrałam.

 

4. Jakie są sposoby terapii  osób z tym zaburzeniem?

To przede wszystkim psychoterapia, głównie terapia dialektyczno-behawioralna stworzony przez Marshę Linehan, która również ma ten typ osobowości (metoda oparta na umiejętnościach, zamiast patrzeć, dlaczego tak się zachowujesz, bardziej chodzi o znalezienie sposobów na  uspokojenie się),  terapia grupowa, terapia oparta na mentalizacji. W przypadku objawów lękowych czy depresyjnych doraźnie stosowana jest również farmakoterapia.

 

5. Czy zdarzają ci się destrukcyjne zachowanie z powodu twojego zaburzenia?

Wszczynanie kłótni i odsuwanie się ludzi może być naprawdę destrukcyjne. Niestety, im bardziej mi na kimś zależy, tym bardziej destrukcyjna się staję. Patrzę, na siebie i myślę: „Przestań, proszę”. Aby poradzić sobie z tą intensywnością emocji, mogę sięgać po alkohol lub zacząć się okaleczać, a to w konsekwencji sprawia, że mam jeszcze więcej kłopotów.