Teoretycy grywalizacji wyróżniają cztery typy graczy, są to: killers, achievers (nastawieni na rozwój i wyzwania), socialites, czyli społecznościowcy, i explorers – poszukiwacze. Pierwsze dwa typy z reguły radzą sobie w korporacji doskonale. Pozostałym może być nieco trudniej. Zwykle łączymy cechy wszystkich tych typów, ale któryś dominuje.

1. Killers

Są nastawieni na walkę i rywalizację. Czerpią satysfakcję z pokonywania innych. To cenny, ale i niełatwy w zarządzaniu gatunek gracza. Pragmatyczni, skuteczni, nastawieni na cel i konfrontację.

[+] Szansa

Ich potrzeba walki powinna być ukierunkowana. Doskonale sprawdzą się w starciu ze światem zewnętrznym, w obronie interesów grupy czy organizacji, np. w dziale sprzedaży lub w dziale prawnym, w relacji do konkurencji. Wszędzie tam, gdzie agresywne i zdecydowane działania są pożądane.

[–] Ryzyko

Czasami konkurują wewnętrznie. Wówczas mogą przekierowywać potrzebę agresywnej konfrontacji na swój zespół, np. podwładnych lub kolegów. To niebezpieczne, bo choć oczyszczają system, eliminując osoby niekompetentne, to jednocześnie ich ofiarami padają pracownicy nieco słabsi psychicznie, ale nie mniej wartościowi.