Moc i znaczenie wizualizacji docenili Adam Małysz, Robert Korzeniowski czy Renata Mauer-Różańska. Zawodnicy wizualizują sobie dokładnie wszelkie czynności i ruchy ciała związane z uprawianą przez nich dyscypliną. Pozwala to na wprowadzenie poprawek do programów ruchowych i udoskonalenie ich w taki sposób, aby były jak najwydajniejsze. Jeśli chcesz sprawdzić, jak wizualizacja może zwiększyć możliwości twojego ciała, wykonaj proste ćwiczenie.

Stań w rozkroku i wyciągnij przed siebie prawą rękę, tak żeby była wyprostowana w łokciu. Unieś kciuk do góry i skoncentruj na nim wzrok. Teraz powoli, nie odrywając wzroku od kciuka i stóp od ziemi, obracaj tułów w prawo, tak jakbyś chciał okręcić się wokół własnej osi. Kiedy poczujesz, że już bardziej nie dasz rady się obrócić, zapamiętaj, w którym miejscu się zatrzymałeś, czyli zobacz, co znajduje się za twoim kciukiem.

Wróć do pozycji wyjściowej. Teraz zamknij oczy i wyobraź sobie powoli i szczegółowo, że osiągasz lepszy wynik. Twoje ciało jest bardziej plastyczne i rozciągnięte, twoja ręka z uniesionym kciukiem wędruje daleko w prawo. Nie otwierając oczu, powoli powtórz ćwiczenie, czyli obracaj się w prawo z wyciągniętą prawą ręką i uniesionym kciukiem. Gdy znów poczujesz opór ciała, otwórz oczy i zobacz, co teraz znajduje się za kciukiem.

Czy chociaż odrobinę poprawiłeś swój poprzedni wynik? No właśnie!