Kultowa kopertówka Melone Bulgari czekała w archiwach firmy, aż ją ponownie ktoś odkryje. Tą osobą była Mary Katrantzou, która gdy tylko spojrzała na ten przedmiot, poruszył ją ponadczasowy design kopertówki. Chociaż to określenie może się wydawać oklepane i zbyt często używane tam, gdzie nie ma dla niego miejsca, to jak udowadnia, w przypadku Melone nie ma żadnej wątpliwości.
Bulgari wskrzesza kultową kopertówkę z lat 70. To Melone broniące się designem pomimo ponad 50 lat na jej koncie
Ten niecodzienny dodatek jest tak odmienny od dzisiejszych standardów, że aż bez problemu odnajdzie się w nowej rzeczywistości, z jednej strony wygląda jak owoc, chociaż jest to jednak kopertówka, a do tego sprawdzi się noszona wystawnie, jak przystało na biżuterię. Wprowadzono kilka poprawek, które pozwolą produktowi się nią zachwycać bez zmęczenia.

Bulgari ukazując kolekcję, która pojawi się dopiero na początek cieplejszych dni w przyszłym roku, zaskakuje wyciągnięciem z archiwów starszej niż 50 lat kopertówki Malone, która pojawiła się pośród węży, ser i oczywiście wielu klejnotów. Można zatem założyć, że z każdym miesiącem będziemy bliżej wyjątkowej akcji promocyjnej, która na pewno dostarczy nam wielu przepięknych sesji zdjęciowych w stylu lat 70.
Czytaj też: Szminka, której nigdy nie musisz poprawiać. Pat McGrath łączy siły z marką Pandora
Jakież musiało być zdziwienie Mary Katrantzou, dyrektorki kreatywnej Bulgari działu akcesoriów, kiedy w archiwach swojej firmy ujrzała przedmiot tak ponadczasowy, że w swoim wyglądzie nie wymagał dzisiaj żadnych przeróbek. Trzeba było wprowadzić kilka zmian pod kątem materiałów, oczywiście, czasy bardzo się zmieniły, ale w w kwestii odwagi projektu i jego nienachalnej niezwykłości niczego nie brakuje.

Forma melona została ozdobiona spiralnym rytami, które łagodzi wypolerowana powierzchnia miękko rozpraszająca światło. Pierwotnie w tym projekcie użyto 18-karatowego złota, lecz w 2026 roku rzadko kiedy jest się już tak szalonym. Wygrywa za to praktyczność, która już i w latach 70. była skryta wewnątrz tego małego dzieła sztuki, w końcu kopertówka skrywała lusterko, grzebień i przegródki na niezbędne akcesoria wieczorowe.
Czytaj też: Były obrączki, teraz pora na smart bransoletki. Nawet nie zauważysz różnicy
Dzisiaj Melon powraca w praktyczniejszym wydaniu. Złoto wciąż jest obecne, lecz pokrywa ono plisowane aluminium. Tym samym dalej można liczyć na olśniewający efekt, ale w 2027 roku to nie będzie tylko iluzja, ten przedmiot naprawdę będzie lekki. Osobiście uwielbiam kiedy złoto spotyka jeszcze jeden materiał, tutaj w formie subtelnego drobiazgu, stawiającego kropkę nad i. Trudno sobie wyobrazić, gdyby w tym projekcie zabrakło zamknięcia zdobionego kaboszonem pokrytym perłą. Jedwabny frędzel widoczny na zdjęciach, jest wymienialny i dostępny w 12 kolorach, które się wybiera podczas składania zamówienia.

Dochodzimy w końcu i do ważnego pytania, dlaczego melon? Otóż owoc ten jest symbolem szczęścia, kojarzonym ze szczęściem i obfitością. Zaś wykończenie tej kopertówki, jest próbą Bulgari, oddania hołdu przeszłości antycznego Rzymu. Te i inne akcesoria trafią do sprzedaży już niebawem.
