Wyjątkowa budowla w sercu Burgundii
Kompleks został po raz pierwszy zidentyfikowany dzięki badaniom prowadzonym kilka lat temu, kiedy w zalesionym terenie zauważono nietypowe formacje kamienne. Dopiero szczegółowe analizy wykazały, że są to pozostałości dawnych budowli sakralnych. W trakcie kolejnych wykopalisk odsłonięto rozległy obszar o powierzchni około jednego hektara, na którym znajdowały się świątynie, przestrzenie komunikacyjne oraz miejsca przygotowywania i spożywania posiłków o charakterze rytualnym.
Czytaj też: Prekolumbijski grobowiec zawierał głowę ze… starożytnego Rzymu. Archeolodzy nie potrafią tego wyjaśnić
Najbardziej spektakularnym elementem odkrycia są dwie świątynie reprezentujące odmienne typy architektoniczne. Jedna z nich miała formę prostokątnego budynku z przedsionkiem i salą kultową, druga natomiast była klasycznym przykładem tzw. fanum, czyli świątyni charakterystycznej dla kultury galijsko-rzymskiej, łączącej lokalne tradycje z wpływami rzymskimi. Oba obiekty przechodziły liczne przebudowy, co pozwoliło badaczom prześledzić rozwój miejsca kultu od końca epoki żelaza aż po późne cesarstwo rzymskie.
Szczególne zainteresowanie wzbudziły ślady rytualnych uczt. W jednej z faz funkcjonowania świątyni archeolodzy natrafili na warstwę zawierającą tysiące szczątków zwierzęcych oraz fragmenty naczyń i przedmiotów codziennego użytku. Wśród nich znalazły się kości prosiąt, ptaków i ryb, a także elementy biżuterii, monety oraz ozdoby. Wszystko wskazuje na to, że w tym miejscu odbywały się ceremonialne bankiety, będące integralną częścią praktyk religijnych.
Sanktuarium, do którego nie mieli wstępu zwykli śmiertelnicy
Analiza znalezisk sugeruje, jakoby uczestnikami tych wydarzeń nie byli zwykli mieszkańcy regionu, lecz przedstawiciele lokalnych elit. Wysoka jakość odnalezionych przedmiotów oraz skala organizowanych zgromadzeń pokazują coś jeszcze: sanktuarium mogło pełnić funkcję ekskluzywnego ośrodka kultowego, dostępnego dla wybranej grupy społecznej. To z kolei rzuca nowe światło na strukturę społeczną i religijną w Galii pod panowaniem Rzymu.
Na terenie stanowiska archeolodzy natknęli się na liczne depozyty ofiarne oraz fragmenty rzeźb, w tym celowo zniszczone posągi. Jednym z najbardziej niezwykłych znalezisk jest przedstawienie celtyckiego boga Sucellusa, związanego z płodnością i dobrobytem. Według badaczy jest to unikatowy przykład ikonografii tego bóstwa, co dodatkowo podnosi rangę całego odkrycia.
Czytaj też: Tajemnicza osada jest starsza od ludzkiej cywilizacji. Sensacyjne doniesienia z Bliskiego Wschodu
Miejsce to było wykorzystywane nieprzerwanie przez kilkaset lat, a najstarsze ślady aktywności sięgają jeszcze okresu przedrzymskiego, natomiast funkcjonowanie sanktuarium zakończyło się dopiero w IV wieku. Nawet po zniszczeniu głównych budowli ludzie nadal powracali tam, by składać ofiary i organizować rytuały w ruinach dawnych świątyń.
Źródło: Le Fil d’ArAr
