powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Zdrowie

Jedne kochamy, innych nienawidzimy. Za preferencjami żywieniowymi stoją czynniki, które często były pomijane

Trendy żywieniowe wciąż się zmieniają, a obecnie jednym z największych problemów wydaje się plaga otyłości. Naukowcy postanowili natomiast zbadać, co stoi za naszymi preferencjami kulinarnymi.

AAleksander Kowal
Aleksander Kowal
11.12.2022·3 minuty
Jedne kochamy, innych nienawidzimy. Za preferencjami żywieniowymi stoją czynniki, które często były pomijane

W tym celu przeanalizowali dane z UK Biobank, pochodzące od niemal 500 tysięcy Brytyjczyków. Uczestnicy eksperymentu mieli też odpowiedzieć na zestaw pytań dotyczących 139 pokarmów. Za sprawą kwestionariusza mieli oni ocenić w skali od 1 do 9, które posiłki są ich zdaniem najsmaczniejsze.

Czytaj też: Jesienna depresja. Jak pogoda wpływa na nasze samopoczucie? 

Badanie obejmowało osoby w wieku od 50 do 70 lat, a łącznie udało się zebrać informacje pochodzące od niemal 189 tysięcy ludzi. Po co to wszystko? Aby przekonać się, w jaki sposób geny i procesy biologiczne wpływają na nasze preferencje. Naukowcy chcieli też wykryć pewne powiązania, jak na przykład podwyższoną szansę na to, że ktoś kto lubi gruszki będzie również fanem jabłek czy truskawek.

W toku analiz Nicola Pirastu z Uniwersytetu w Edynburgu i jej współpracownicy podzielili żywność na trzy grupy. Do pierwszej zaliczało się to, co najsmaczniejsze: mięso, śmieciowe jedzenie i desery. Osobną grupę stanowiła żywność niskokaloryczna, czyli przede wszystkim owoce i warzywa, płatki owsiane czy miód. W skład ostatniej wchodziła natomiast żywność o “nabytym” smaku, której dzieci zazwyczaj nie lubią, co zmienia się z czasem. Chodzi między innymi o kawę, alkohol i przyprawy.

Za nasze preferencje żywieniowe odpowiadają w 50 procentach geny i w 50 procentach osobiste doświadczenia

Autorzy odnotowali na przykład, że słabość do soków owocowych korelowała w większym stopniu z lubieniem deserów aniżeli samych owoców. Soki owocowe należą więc do produktów o wysokiej smakowitości, a nie do niskokalorycznych. Ciekawy wydaje się też podział dotyczący warzyw: na przykład pomidory czy cukinie trafiły do grupy niskokalorycznej, ale już bardziej wyrazista w smaku papryka i cebula znalazły się w grupie o smaku nabytym. Poza tym, słodkie napoje znalazły się bliżej mięsa i smażonych potraw. 

Kolejny etap badań polegał na różnicach w DNA i ich powiązaniach z różnymi rodzajami jedzenia. W taki sposób naukowcy zidentyfikowali 325 różnych genów, głównie w mózgu, zaangażowanych w tworzenie naszych preferencji żywieniowych. Okazało się, iż pokarmy o wysokiej smakowitości nie miały żadnych powiązań z pozostałymi dwiema kategoriami. Muszą więc istnieć dwa procesy biologiczne: pierwszy warunkuje słabość do wysoce przyjemnych pokarmów, podczas gdy drugi odpowiada za resztę.

Czytaj też: Najgroźniejsze nowotwory na świecie

Badając sylwetki bliźniaków naukowcy doszli do wniosku, że za nasze kulinarne słabości odpowiadają w 50 procentach geny i w 50 procentach osobiste doświadczenia. Najbliższe otoczenie warunkuje tego typu preferencje, ale dotyczy to wyłącznie dzieci, nie dorosłych. Zmiana następuje w okresie dojrzewania. Jak dodaje Pirastu, eksperci do spraw żywienia i edukacji mogliby skorzystać z danych łączących DNA i smaki, aby wykrywać osoby w większym stopniu narażone na stosowanie niewłaściwych wzorców żywieniowych.

AAleksander Kowal

Aleksander Kowal

Redaktor

Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.

Więcej tekstów autora→
Udostępnij
FacebookX