Każdy z nas ma swój „pierwszy raz” i nie chodzi mi o strefę intymną, tylko o tę bardziej smakowitą (kwestia upodobań – przyp. red.), dostępną od zaraz. Jak to w życiu bywa, jednych dopiero to czeka, inni mają to już za sobą. Towarzyszą temu różne emocje – od totalnej fascynacji przez obojętność po stanowcze wzbranianie się. Prawda jest taka: jeżeli nie spróbujesz, nie zyskasz. Świadoma kuchnia zmieni twoje ciało, da ci sprawny umysł i nie narazi cię na żadne wyrzeczenia.

Co ty na to? Od dziś kluczem do twojej FIT FORMY będzie to, co jesz i w jakiej postaci. Podstawowa zasada: żywność musi być świeża, sezonowa, lokalna, a najlepiej surowa. I nie ze sztucznych opakowań! Ruszamy.

Nasz świat znacznie się zmienił. Białe kołnierzyki stały się bardziej popularne od koszulek sportowych, ludzie większość dnia spędzają za biurkiem, nie wyznaczając sobie aktywnych zadań (mam na myśli aktywność typu fitnessowego).

W rezultacie, co nie może być zaskoczeniem, zdrowie całej populacji zaczęło podupadać.

Komputery, telefony komórkowe, tablety, a nawet odtwarzacze MP3 spowodowały, że zamroziliśmy się w jednym miejscu, nie zauważamy tego, co jest wokół nas. W zasięgu ręki mamy wszystkie informacje ze świata, ale często nie jesteśmy w stanie znaleźć najważniejszej wskazówki: w jaki sposób powinniśmy zdrowo żyć. Żyjemy w bardzo „zaśmieconym” świecie, ale to nie oznacza, że mu-simy poddawać się nawykom, narzuconym nam przez koncerny. Jesteśmy wolni – możemy podążać własną ścieżką. Jesteśmy wolni i możemy utrzymać nasze ciało w dobrej kondycji. Coraz więcej badań pokazuje, że kluczem do osiągnięcia tego stanu jest wykonanie prostych zmian diety, ćwiczeń i radzenie sobie ze stresem.

Sam rób zakupy spożywcze, pamiętając, aby wybierać produkty świeże, sezonowe i  lokalne. Gotuj w  domu – wtedy masz 100-procentową pewność najlepszej jakości. Uwolnij swój umysł i  odkrywaj nowe smaki.

Pij dużo wody. Jest dobra na wszystko. Pomaga dbać o skórę, nawilża cały organizm. Pamiętaj, aby cały czas była przy tobie, gdy jesteś w pracy, czy w  szkole, a nawet w trakcie treningu. Pij 8 szklanek dziennie. Jeśli nie lubisz jej smaku, spróbuj  dodać kilka plasterków cytryny, mięty lub zielony ogórek.