Największe złoże czarnego nefrytu na świecie. Wielki skarb w chińskich górach

Łańcuch górski Ałtyn-Tag w regionie Xinjiang zawierają formację skalną, która od razu zwróciła uwagę badaczy. To, co tam znaleźli, daleko wykraczało poza zwykłe znalezisko geologiczne. Okazuje się, że odkryte złoże, nazwane Margou, stanowi część największego na świecie pasa nefrytu, ciągnącego się przez około 1300 kilometrów południowej Kotliny Kaszgarskiej. W przeciwieństwie do typowych, zwietrzałych okazów znajdowanych w rzekach, nefryt z tego miejsca występuje w postaci litych bloków osadzonych w skale macierzystej.
...

Unikalne właściwości nowo odkrytego czarnego nefrytu

To, co najbardziej zaskoczyło gemologów, to wygląd materiału. Po oszlifowaniu powierzchnia kamienia do złudzenia przypomina głęboki lakier, mimo że w swojej surowej postaci wydaje się niemal całkowicie czarna. Ta niezwykła cecha jest efektem specyficznego składu chemicznego.

Charakterystyczne czarne i czarno-cyjanowe kolory przypisywane są podwyższonej zawartości żelaza, głównie związanej z FeO – wyjaśnia Ting Fang z China University of Geosciences

Czytaj też: Nowy klimat, nowe reguły. Amazonia wchodzi w reżim, którego Ziemia nie pamięta

Twardość w skali Mohsa utrzymuje się na poziomie około 6, co czyni go idealnym materiałem do precyzyjnego rzeźbienia. Co istotne, niemal jedna trzecia całego złoża posiada gęstą, przeplataną teksturę, która jest najbardziej pożądana przez artystów. Skład mineralny to głównie tremolit-aktynolit z domieszką diopsydu, epidotu, pargasytu oraz śladowych ilości apatytu, cyrkonu, pirytu i magnetytu. Taka mieszanka to efekt złożonych, wieloetapowych procesów hydrotermalnych. Depozyt powstał w strefie styku starszego marmuru dolomitowego z młodszą intruzją granitu. Płyny magmowe, oddziałując na wapienne skały, doprowadziły do wytworzenia się tzw. magnezowego skarnu typu marmurowego. Świadczą o tym różne rozmiary ziaren tremolitu znajdowane w próbkach, wskazujące na długotrwały proces. Sama żyła ma od 0,9 do 4 metrów grubości i rozciąga się na długości około 24 metrów, po czym się zwęża. Co ciekawe, na głębokości około 15 metrów poniżej powierzchni złoże praktycznie zanika.

Techniki, które pozwoliły poznać sekrety nefrytu

Aby dokładnie opisać znalezisko, zespół pod kierunkiem Ting Fang sięgnął po całą baterię nowoczesnych narzędzi. Wykorzystano mikroskopię 3D do analizy struktury, mikroskopię polaryzacyjną do identyfikacji minerałów oraz mikrosondę elektronową do określenia składu chemicznego. Precyzyjne pomiary pierwiastków śladowych wykonano przy użyciu fluorescencji rentgenowskiej (XRF) i spektrometrii mas z plazmą wzbudzoną indukcyjnie (ICP-MS). Analizy geochemiczne dostarczyły kluczowych danych. Nefryt z Margou charakteryzuje się ujemną anomalią europu, bardzo niską całkowitą zawartością pierwiastków ziem rzadkich oraz śladowymi ilościami chromu i niklu. To wyraźnie odróżnia go od nefrytu serpentynitowego, który może zawierać nawet kilkaset razy więcej tych dwóch ostatnich pierwiastków.

Czytaj też: Etiopski czarny opal wygląda, jakby pochodził z innego świata. To symbol nowego rozdania na rynku kamieni szlachetnych

Dla branży jubilerskiej i rzeźbiarskiej odkrycie oznacza potencjalny dostęp do unikatowego surowca o intensywnym, głębokim kolorze. Kamień idealnie nadaje się do wyrobu pieczęci, biżuterii i misternych rzeźb. Z perspektywy nauki, złoże Margou to żywe laboratorium, które pomaga zrozumieć procesy metasomatyczne zachodzące na granicach różnych typów skał. Obecność minerałów takich jak apatyt czy cyrkon silnie wiąże powstawanie czarnego nefrytu z aktywnością granitów. Poza tym widzimy jedno: Chiny od dawna są potentatem w wydobyciu nefrytu, a nowe złoże tylko to potwierdza.