„Czarodziejskie” triki działają, bo wykorzystują to, jak staramy się przewidywać rozwój wypadków i jakie mamy oczekiwania. Sprytny „magik” używa ich przeciw nam, próbując nas oszukać. Psycholog Elias Garcia-Pelegrin z Uniwersytetu Cambridge w Wielkiej Brytanii uznał, że magiczne sztuczki są też doskonałym sposobem na zbadanie, czy inne zwierzęta postrzegają i przewidują podobnie jak ludzie i czy także dadzą się nabrać.  

Ence pence, w której ręce?  

Aby to sprawdzić, naukowcy zgromadzili grupę badawczą, w której znalazło się 80 osób i sześć sójek zwyczajnych (Garrulus glandarius). Następnie – zarówno ptakom, jak i ludziom – zaprezentowano szereg magicznych sztuczek, w których iluzjonista-naukowiec przekładał (lub nie) robaka z jednej dłoni do drugiej. Czasami magik naprawdę go przerzucał, a innym razem jedynie markował ruch. Czyli robak zostawał w tej samej ręce, co na początku.  

Po zaprezentowaniu trzech różnych sztuczek, naukowcy czekali, aż ptaki i ludzie wskażą, gdzie znajduje się robak. Ludzie biorący udział w badaniu w większości dali się nabrać za każdym razem, wskazując niewłaściwą dłoń magika. Ptaki wypadły znacznie lepiej. Dały się zwieść tylko jednej sztuczce, zwanej „szybkim przejściem”.  

Magiczne sztuczki wykorzystywane w badaniu / Garcia-Pelegrin et al., PNAS, 2021

Skrzydlaci rozważni obserwatorzy 

Eksperyment wykazał, że sójki były bardziej uważne w rozróżnieniu ruchów oczekiwanych i rzeczywistych. Zdaniem autorów badania to prawdopodobnie znak, że nie przewidują działań – takich jak chwytanie – w ten sam sposób, co ludzie. Przy tym zdolności percepcyjne nie pozwalają im pewnie odnotować bardzo szybkich ruchów. 

Seria sztuczek wykonywanych powoli przed oczami ptaków pokazała, że dopóki sójki nie zobaczyły, że robak fizycznie został przeniesiony do drugiej dłoni, zakładały, że pozostał tam, gdzie widziały go początkowo.  

Wyniki „magicznego badania” pokazują różnice w postrzeganiu między gatunkami, a także dają wgląd w to, jak procesy poznawcze mogły ewoluować u różnych zwierząt – mówią naukowcy.  

Przez magię do świata ptaków  

Następnym krokiem w badaniach nad sójkami ma być dokładniejsze ustalenie, co odpowiada za ich zdolność do zdemaskowania trików. Czy rzeczywiście chodzi o sposób postrzegania i przewidywania ruchu? Naukowcy zapowiedzieli przy tym, że zamierzają przebadać także inne ptaki, aby potwierdzić to, co zaobserwowali u sójek. 

Co ciekawe, eksperci zamierzają też opracować magiczne sztuczki, które będą dostosowane do ptaków i sposobu, w jaki widzą świat. Takie triki mogłyby dać nam precyzyjniejszą odpowiedź, jak te stworzenia interpretują to, co je otacza. 

– Magiczne triki mogą zapewnić wnikliwą metodologię do badania wad percepcji i uwagi u ludzi i zwierząt, a także oferują wyjątkowe możliwości poznania ograniczeń w umysłach różnych zwierząt – podkreśla Garcia-Pelegrin. 

 

Źródło: PNAS