Dane docierające ze światowych rynków ukazują, że ludzie powoli wracają do świata fantazji. Zamiast książek o coachingu i innych poradników oraz książek czysto technicznych, na prowadzenie wychodzi fabuła. Coraz więcej osób bada intrygi zbrodniarzy, wyrusza na przygodę z magią lub sięga po komiksy. A jak się to ma w Polsce?
Światowy rynek ukazuje pocieszające dane. W dobie sztucznej inteligencji ludzie zaczynają szukać emocji i przygód na kartach książek. Czytanie wraca do łask
Badania wykonane przez grupę NielsenIQ BookData wzięły pod lupę aż 19 rynków z całego świata i trendy sprzedaży książek na przestrzeni pierwszego półrocza bieżącego roku. Dane wykazały bardzo pocieszającą informację, okazuje się, że czytanie nie tylko wciąż się ludziom podoba, ale zaczyna być coraz popularniejsze.

Bowiem aż 11 ze sprawdzanych 19 rynków, ukazały wzrosty zysku ze sprzedaży książek. Jest to wzrost względem analogicznego okresu minionego roku, a liczby pochodzą z systemów kasowych, pokazujących czarno na białym jak się ma sprzedaż spoza rynku wtórnego i to tylko w kwestii wydań papierowych, więc rzeczywiste dane mogą być jeszcze wyższe. Jak można przeczytać na stronie NIQ:
(NielsenIQ – red.) BookScan zbiera dane z elektronicznych punktów sprzedaży (kas fiskalnych) od współpracujących detalistów. Liczba egzemplarzy i wartość sprzedaży dla każdego numeru ISBN są w cyklu tygodniowym przesyłane ze sklepów fizycznych i internetowych do centralnej bazy danych, a następnie agregowane (…)
Pod kątem czystego zysku największe skoki odnotowano w Indiach (+16.7%), Brazylii (+12.6%) oraz Nowej Zelandii (+7.2%). I chociaż w przypadku Nowej Zelandii, to biorąc pod uwagę zaludnienie, te liczby w gruncie rzeczy nie są spektakularne, tak Indie i Brazylia to już rynki posiadające zdecydowanie większą grupę potencjalnych czytelników.
Czytaj też: Miliony czytelników oszalały na punkcie tej książki. Teraz interesuje się nią Hollywood
Pomimo tego, że w 11 z 19 badanych rynków odnotowano wzrosty cen książek (szczęśliwie poniżej prognozowanych 4,6%), to za wyższym zyskiem idą także ilości sprzedanych egzemplarzy. Czytanie przyciągnęło do siebie +10,5% więcej osób w Brazylii, zaś 8,3% w Indiach. Z analizy wynika, że 9 krajów odnotowało sprzedaż większej ilości książek w wydaniach fizycznych.
Jak się ma czytanie książek w Polsce? Dane rzucają cień na radość
Warto może na początku zaznaczyć jeszcze raz, że statystyki dotyczą przede wszystkim fizycznych wydań książek i sytuacja w prawdziwym życiu nie musi być taka tragiczna. Sam nie mam za wiele miejsca w mieszkaniu, więc jeżeli już to kupuję ebooki, a co więcej odkąd w zeszłym roku zacząłem znów korzystać aktywnie z biblioteki, to szczerze mówiąc, książek nie chce mi się kupować. Niemniej…

Z Polski docierają fatalne wieści. Z trzech badanych kategorii, w Polsce wzrost zaliczono tylko w jednej, czyli w cenach książek. Zysk ze sprzedaży spadł w Polsce o 11,7%, zaś ilość sprzedanych egzemplarzy książek jest mniejsza o 11,3%, co jest przykrą wiadomością, bowiem po peaku z 2024 roku, to jest już drugi rok z rzędu, który pokazuje mniejsze zainteresowanie czytelników kupowaniem książek.
Ponownie, wcale to nie musi oznaczać, że czytanie w Polsce nie jest popularną czynnością i za to trzymajmy kciuki. Tym bardziej, że ogólnie rzecz biorąc, to sytuacja wygląda kolorowo, jeżeli porównamy to z ostatnimi latami. Od pandemii w 2020 roku, wciąż nie mieliśmy tak niskiego poziomu, z jakim weszliśmy w nową dekadę. Ostatecznie jest jeszcze przed nami okres świąt Bożego Narodzenia, który na pewno ujrzy wzrost w ilości sprzedawanych książek, więc w parze z tą częścią roku, może się okazać, że 2026 rok wyjdzie w porównaniu z poprzednim “na zero”.
Tryumf wyobraźni. Czytanie zaczyna być częścią czasu wolnego na zabawę
Miłym wnioskiem płynącym ze statystyk jest także wzrost zainteresowania historiami, które zepchnęły na 18 z 19 rynków poradniki na bok. Jedynie w Nowej Zelandii statystyki nie wykazały zwiększonej popularności prozą taką jak kryminały, thrillery czy science fiction. Co więcej, na wielu rynkach najszybciej się rozwijającą kategorią są powieści graficzne. Komiksy zaliczyły w dużej części analizowanych krajów nawet 30% procentowy wzrost.
Czytaj też: Książki są dobre dla mózgu. Jest jednak moment, w którym czytanie zaczyna działać przeciwko nam
Do wysokich pozycji list najlepiej się sprzedających książek docierają także powieści skierowane do dzieci oraz raczkującej w Polsce kategorii Young Adult. Ogromne zaś spadki zaliczają kategorie pokroju osobistego rozwoju i chociaż nie jest to w raporcie wymienione, to można się pokusić o stwierdzenie, że zapewne coraz więcej osób zwraca się w stronę swoich ulubionych influencerów, zamiast szukać porad w książkach.
Źródło: nielseniq
