Krwawe odszkodowanie, czyli dāmum. Prehistoryczne tabliczki pokazują, jak funkcjonowało dawne prawo

Archeolodzy odszyfrowali dwie starożytne tabliczki klinowe, co samo w sobie jest sukcesem, a sprawy przybierają nawet ciekawszy obrót. Dlaczego? Bo odczytane w ten sposób informacje ujawniają praktykę rozliczeń stosowaną w starożytnej Mezopotamii i znaną jako jako dāmum. Ta była wyjątkowo osobliwa, wszak miała formę odszkodowania stosowanego około 4 tysięcy lat temu na terenie dzisiejszej Turcji.
zdjęcie poglądowe

zdjęcie poglądowe

Znalezisko pochodzi z dokumentów spisanych w języku akadyjskim pismem klinowym, pochodzących z okolic 1950-1750 roku p.n.e. Tabliczki te zostały przygotowane przez lokalnych uczonych i były częścią ogromnego archiwum handlowego Kültepe, które zawierało już tysiące wcześniejszych zapisów dotyczących transakcji kupieckich, kredytów, umów i sporów. Jednak dopiero teraz naukowcom udało się odczytać, że część zapisów dotyczyła odszkodowań na przykład za zabójstwa handlowców działających w regionie.

Czytaj też: Kobiety stawały tam naprzeciw zwierzęcych bestii. Mozaika zdradza realia starożytnego Rzymu

W starożytnej praktyce dāmum lokalne władze i społeczności były zobowiązane do występowania o rekompensatę dla rodziny ofiary. Często wypłacano ją w srebrze, rzadziej w miedzi, cynie czy tekstyliach, a jej wysokość mogła różnić się w zależności od statusu społecznego oraz pochodzenia ofiary. To pokazuje, że system ten nie był jednorodny, lecz miał formalny charakter prawny i dyplomatyczny. Innymi słowy, nie były to tylko prywatne ugody, a ustalone w praktyce społeczne standardy rozliczania szkód.

Jedna z tabliczek opisuje nawet podróż pewnej osoby do miasta Šinahhuttum, by wspomóc uzyskanie odszkodowania za zabitego brata kupca, którego reprezentowała. Inny tekst odnosi się do sytuacji, w której władze jednego z królestw odmówiły wypłacenia takich środków za zamordowanego kupca, co doprowadziło do sankcji handlowych ze strony asyryjskiej. To dowodzi, że niewywiązanie się z tego rodzaju rekompensat mogło mieć realne, międzynarodowe konsekwencje dla relacji politycznych i gospodarczych.

Czytaj też: Kairskie archiwum skrywało nieznane nauce dzieło Empedoklesa. To on stworzył koncepcję czterech żywiołów

Praktyka dāmum to z jednej strony dowód tego, jak traktowano w starożytności kwestie związane z ochroną życia i własności. Z drugiej pokazuje natomiast, iż starożytne prawo miało charakter kompleksowy, zinstytucjonalizowany, a co najważniejsze – uzależniony od statusu ofiary oraz sprawcy. Mamy namacalny dowód tego, jak funkcjonowały kompleksowe systemy prawne na długo przed powstaniem kodeksów, które znamy z późniejszych epok.

Źródło: Adalya

Aleksander KowalA
Napisane przez

Aleksander Kowal

Redaktor
Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów.