powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Krwawe odszkodowanie, czyli dāmum. Prehistoryczne tabliczki pokazują, jak funkcjonowało dawne prawo

Archeolodzy odszyfrowali dwie starożytne tabliczki klinowe, co samo w sobie jest sukcesem, a sprawy przybierają nawet ciekawszy obrót. Dlaczego? Bo odczytane w ten sposób informacje ujawniają praktykę rozliczeń stosowaną w starożytnej Mezopotamii i znaną jako jako dāmum. Ta była wyjątkowo osobliwa, wszak miała formę odszkodowania stosowanego około 4 tysięcy lat temu na terenie dzisiejszej Turcji.

A
Aleksander Kowal
09.04.2026·2 minuty·
Krwawe odszkodowanie, czyli dāmum. Prehistoryczne tabliczki pokazują, jak funkcjonowało dawne prawo

zdjęcie poglądowe

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google

Znalezisko pochodzi z dokumentów spisanych w języku akadyjskim pismem klinowym, pochodzących z okolic 1950-1750 roku p.n.e. Tabliczki te zostały przygotowane przez lokalnych uczonych i były częścią ogromnego archiwum handlowego Kültepe, które zawierało już tysiące wcześniejszych zapisów dotyczących transakcji kupieckich, kredytów, umów i sporów. Jednak dopiero teraz naukowcom udało się odczytać, że część zapisów dotyczyła odszkodowań na przykład za zabójstwa handlowców działających w regionie.

Czytaj też: Kobiety stawały tam naprzeciw zwierzęcych bestii. Mozaika zdradza realia starożytnego Rzymu

W starożytnej praktyce dāmum lokalne władze i społeczności były zobowiązane do występowania o rekompensatę dla rodziny ofiary. Często wypłacano ją w srebrze, rzadziej w miedzi, cynie czy tekstyliach, a jej wysokość mogła różnić się w zależności od statusu społecznego oraz pochodzenia ofiary. To pokazuje, że system ten nie był jednorodny, lecz miał formalny charakter prawny i dyplomatyczny. Innymi słowy, nie były to tylko prywatne ugody, a ustalone w praktyce społeczne standardy rozliczania szkód.

Jedna z tabliczek opisuje nawet podróż pewnej osoby do miasta Šinahhuttum, by wspomóc uzyskanie odszkodowania za zabitego brata kupca, którego reprezentowała. Inny tekst odnosi się do sytuacji, w której władze jednego z królestw odmówiły wypłacenia takich środków za zamordowanego kupca, co doprowadziło do sankcji handlowych ze strony asyryjskiej. To dowodzi, że niewywiązanie się z tego rodzaju rekompensat mogło mieć realne, międzynarodowe konsekwencje dla relacji politycznych i gospodarczych.

Czytaj też: Kairskie archiwum skrywało nieznane nauce dzieło Empedoklesa. To on stworzył koncepcję czterech żywiołów

Praktyka dāmum to z jednej strony dowód tego, jak traktowano w starożytności kwestie związane z ochroną życia i własności. Z drugiej pokazuje natomiast, iż starożytne prawo miało charakter kompleksowy, zinstytucjonalizowany, a co najważniejsze – uzależniony od statusu ofiary oraz sprawcy. Mamy namacalny dowód tego, jak funkcjonowały kompleksowe systemy prawne na długo przed powstaniem kodeksów, które znamy z późniejszych epok.

Źródło: Adalya

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google
Udostępnij
FacebookX