Badania genetyczne przeprowadzone na szczątkach ludzkich z neolitycznego stanowiska w pobliżu Paryża ujawniają, że około 5000 lat temu doszło do gwałtownego załamania populacji w zachodniej Europie. Naukowcy przeanalizowali materiał genetyczny 132 osób pochowanych w jednym z takich megalitycznych grobowców i odkryli coś zaskakującego: szczątki należą do dwóch zupełnie różnych populacji, oddzielonych wyraźną przerwą czasową.
Czytaj też: Grób średniowiecznego wojownika zawierał ważny szczegół. Niezwykła historia odkrycia z Rosji
Pierwsza społeczność, żyjąca jeszcze przed 3000 rokiem p.n.e., była genetycznie zróżnicowana i reprezentowała lokalnych rolników epoki neolitu. Następnie nastąpił okres, w którym grobowiec przestał być używany. Pauza trwała nawet około 200 lat. Po tym czasie pojawiła się nowa ludność, o zupełnie innym pochodzeniu genetycznym, w dużej mierze wywodząca się z obszarów Półwyspu Iberyjskiego.
Nie tylko zmiana kulturowa – naukowcy mówią o wielkiej wymianie ludności
Nie chodzi więc tylko o zmianę kulturową, lecz całkowitą wymianę ludności na dużą skalę. Badacze mówią wręcz o załamaniu populacji, po którym nastąpiło zasiedlenie tych terenów przez nowe grupy ludzi. Co doprowadziło do tak nagłego zniknięcia całych społeczności? Wiele wskazuje na kombinację kilku czynników. W analizowanych szczątkach odkryto ślady patogenów, w tym bakterii Yersinia pestis, odpowiedzialnej za dżumę. To sugeruje, jakoby epidemie odegrały kluczową rolę w spadku liczby ludności.
Równocześnie dane archeologiczne wskazują na porzucanie osad i powrót lasów na wcześniej użytkowane tereny rolnicze. Takie zjawiska są typowe dla nagłego spadku populacji: gdy ludzi ubywa, pola przestają być uprawiane, a natura szybko odzyskuje przestrzeń. Nie wyklucza się również wpływu zmian klimatycznych, które mogły pogorszyć warunki życia i produkcji żywności. Jednak coraz więcej dowodów wskazuje, że to właśnie choroby mogły być głównym impulsem całego kryzysu.
Koniec epoki megalitów
Zanik budowy megalitycznych grobowców okazuje się bezpośrednio powiązany z tym demograficznym załamaniem. Te monumentalne konstrukcje były ściśle związane z lokalnymi społecznościami rolniczymi, ponieważ wymagały współpracy, organizacji oraz stabilności społecznej. Gdy populacje zaczęły znikać, system społeczny, który umożliwiał ich budowę, po prostu się załamał. Badania pozwalają sądzić, iż spadek liczby ludności był zjawiskiem szerokim, obejmującym znaczną część północno-zachodniej Europy. To tłumaczy, dlaczego megality przestano wznosić niemal jednocześnie w wielu regionach. Innymi słowy, nie był to lokalny kryzys, lecz kontynentalne załamanie.
Czytaj też: Megalityczne obiekty tworzą ukryty wzór. Archeolodzy dostrzegli go 6000 lat później
Po okresie pustki demograficznej do Europy zaczęły napływać nowe grupy ludności. W przypadku Francji badania wskazują na migracje z południa, zwłaszcza z obszarów dzisiejszej Hiszpanii. Nowi przybysze nie tylko zasiedlili opuszczone tereny, lecz również wprowadzili inne wzorce kulturowe i społeczne, Zachodził proces przemian, który doprowadził do końca neolitu i przejścia do epoki metali. W wielu regionach Europy w kolejnych stuleciach pojawiły się nowe kultury, technologie czy sposoby organizacji społeczeństw.
