powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

DNA ujawniło poszlaki dotyczące pierwszych Amerykanów. Ich podróż była istnym piekłem

Analiza materiału genetycznego dostarczyła długo poszukiwanych odpowiedzi związanych z pojawieniem się pierwszych ludzi w obu Amerykach, lecz z pewnością naukowcy są jeszcze daleko od rozwikłania całej zagadki. Ustalili natomiast pewne fakty, dzięki którym możemy lepiej zrozumieć obraz ówczesnych migracji.

A
Aleksander Kowal
1h temu·3 minuty·
DNA ujawniło poszlaki dotyczące pierwszych Amerykanów. Ich podróż była istnym piekłem
Chcesz czytać więcej treści jak „DNA ujawniło poszlaki dotyczące pierwszych Amerykanów. Ich podróż była istnym piekłem"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Najważniejszy wniosek? Przodkowie współczesnych rdzennych mieszkańców obu Ameryk dotarli na kontynent nie wcześniej niż 21 tysięcy lat temu. Oznaczałoby to, że ich migracja rozpoczęła się w czasie ostatniego maksimum zlodowacenia, gdy ogromne obszary półkuli północnej pokrywał lód. Bez odpowiedzi pozostaje natomiast pytanie o to, czy ludzie pojawili się w Ameryce jeszcze wcześniej. Kluczowe pozostają zarówno nowe analizy DNA, jak i odkrycia archeologiczne.

Kwestia tego, kiedy pierwsi ludzie dotarli do obu Ameryk, od dziesięcioleci dzieli archeologów. Nowe światło na tę zagadkę rzuca szereg badań genetycznych przygotowany przez naukowców związanych z University of Kansas. Publikacja ukazała się w Current Opinion in Genetics & Development, a jej autorzy zestawili dostępne dane genetyczne, archeologiczne i środowiskowe, porównując trzy główne modele migracji.

Czytaj też: Tajemniczy grób dziecka zawiera podobiznę nieludzkiej postaci. Poruszające odkrycie z Peru

Pierwszy zakłada przybycie ludzi przed ostatnim maksimum zlodowacenia, czyli ponad 25 tysięcy lat temu. Drugi wskazuje na migrację w trakcie tego okresu, mniej więcej między 25 a 14 tysięcy lat temu. Trzeci przewiduje późniejsze zasiedlenie kontynentu, mniej niż 14 tysięcy lat temu. Analiza danych genetycznych najlepiej wpisuje się w scenariusz pośredni. Według autorów przeglądu przodkowie współczesnych rdzennych Amerykanów mogli znaleźć się na kontynencie około 21 tysięcy lat temu. Nie jest to jednak bezpośrednio zmierzona data migracji, lecz wniosek wyprowadzony z historii genetycznej dawnych populacji.

W ciągu ostatnich 16 lat naukowcy opublikowali 257 pełnych genomów dawnych mieszkańców obu Ameryk oraz kolejne 1204 zestawy danych obejmujące informacje z całego genomu. Materiał ten pozwala coraz dokładniej odtwarzać pokrewieństwo między populacjami i szacować, kiedy ich drogi ewolucyjne zaczęły się rozchodzić.

Według analiz przodkowie rdzennych Amerykanów wywodzili się z populacji północno-wschodniej Azji. Część tych grup przebywała przez pewien czas w Beringii, obszarze obejmującym dzisiejszą Cieśninę Beringa i sąsiadujące tereny Syberii oraz Alaski. W epoce lodowcowej poziom mórz był znacznie niższy, dlatego istniał tam lądowy pomost między Azją a Ameryką Północną.

Izolacja populacji, a następnie jej podział na kolejne grupy mogły pozostawić charakterystyczne sygnały w DNA ich potomków. Analiza tych zmian pomaga odtworzyć przebieg migracji nawet wtedy, gdy nie zachowały się bezpośrednie ślady dawnych wędrówek. Problem polega na tym, że dane genetyczne i archeologiczne nie zawsze wskazują ten sam moment pojawienia się człowieka na kontynencie.

Czytaj też:Niezwykłe odkrycie u wybrzeży Egiptu. Podwodny pierścień zawiera wizerunek starożytnego cudu świata

Szczególnie istotne są odciski ludzkich stóp odkryte w White Sands w stanie Nowy Meksyk. Ich wiek oszacowano na około 23 tysiące lat. Jeśli datowanie jest prawidłowe, ludzie przebywali w Ameryce Północnej już podczas maksimum ostatniego zlodowacenia, a więc wcześniej, niż sugeruje najnowsza rekonstrukcja genetyczna.

Nie musi to jednak oznaczać, iż oba rodzaje dowodów wzajemnie sobie przeczą. Ślady stóp dokumentują obecność konkretnych ludzi w określonym miejscu i czasie, natomiast DNA pozwala badać pochodzenie populacji, których potomkowie przetrwali do późniejszych epok. Nie wiadomo, w jakim stopniu ludzie pozostawiający ślady w White Sands przyczynili się do pochodzenia współczesnych rdzennych Amerykanów. Ich linia mogła z czasem zaniknąć albo pozostawić niewielki ślad w późniejszych populacjach.

Źródło:Current Opinion in Genetics & Development

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „DNA ujawniło poszlaki dotyczące pierwszych Amerykanów. Ich podróż była istnym piekłem"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX