Nie od dziś wiadomo, że filmy potrafią wzbudzić ogromne emocje u widzów. Nic dziwnego, że uczeni próbują to wykorzystać do badań. Już w 2010 r. powstało pierwsze tzw. kino reakcji emocjonalnej. Na podstawie przekazywanych na bieżąco do komputera odczytów EKG i reakcji skórno-galwanicznej widzów, oprogramowanie dobierało kolejne wydarzenia, muzykę i efekty dźwiękowe w filmie.

Filmy można też wykorzystywać w terapii. Pierwsze badania na ten temat prowadzono już w 1946 roku, tuż po wojnie. Próbowano wtedy zbadać, a później opisać, jak film może pomagać żołnierzom cierpiącym na depresję. Wartość filmoterapii polega m.in. na tym, że może rozsadzić nasze myślowe schematy, przełamać niechęć i nieufność - twierdzą psychologowie.

Jak się dziś bada filmy? I czy faktycznie mogą one pozytywnie wpłynąć na nasz umysł? O tym opowiedzą moje rozmówczynie w studiu TOK FM: Martyna Harland, psycholog i absolwentka studiów doktoranckich Uniwersytetu SWPS, autorka projektu Filmoterapia.pl, dziennikarka prowadząca rubrykę o filmoterapii w magazynie "Sens“ oraz Pamela Sobczak, studentka neurokognitywistyki na Uniwersytecie SWPS, założycielka Fundacji „Mózg!”, laureatka Diamentowego Grantu resortu nauki.

Przy okazji polecam archiwalne audycje o cyberemocjach, przyszłości telewizji, neuroestetyce, internetowej pornografii, edukacji przez filmy, neuromarketingu i serialach.

Nowego odcinka "Człowieka 2.0" możecie posłuchać 9 lipca po godz. 20 na antenie Radia TOK FM. Później będzie dostępny jako podcast na stronie archiwum audycji oraz w aplikacji mobilnej TOK FM. Kompletny spis odcinków znajdziecie na stronie WikiRadia. Zapraszam!