Kraina tajemniczych słojów przyniosła kolejne odkrycie
Chodzi o gigantyczne kamienne naczynie, które znajdowało się niedaleko miasta Phonsavan. Sam słój mierzy około 1,3 metra wysokości i ponad 2 metry szerokości, co czyni go jednym z największych odkrytych dotąd obiektów tego typu w całym kraju. Podczas wykopalisk badacze dostrzegli wewnątrz naczynia gęsto ułożone kości, fragmenty czaszek oraz dziesiątki ludzkich zębów. Później przyszła pora na analizy i to dzięki nim członkowie zespołu badawczego doszli do wniosku, iż szczątki należały zarówno do dzieci, jak i dorosłych.
Do datowania kości przydała się z kolei metoda radiowęglowa. Zmarłych wkładano do wnętrza naczynia, a pochodzenie tych pochówków sięga okresu pomiędzy IX a XII wiekiem. Co szczególnie interesujące, nie był to pojedynczy pochówek. Wszystko wskazuje na to, że słój był używany przez kolejne pokolenia przez około 270 lat. Zdaniem naukowców pełnił funkcję zbiorowego miejsca pochówku, prawdopodobnie związanego z kultem przodków lub rytuałami pogrzebowymi lokalnej społeczności.
W jakim celu stosowano naczynia, które archeolodzy odkrywają na terenie Laosu?
Co może wyniknąć z prowadzonych badań? Wydaje się, że najważniejszym skutkiem powinno być potencjalne potwierdzenie teorii dotyczących tajemniczych kamiennych naczyń rozsianych po laotańskich wzgórzach. Od dziesięcioleci archeolodzy spierali się, do czego właściwie służyły gigantyczne słoje. Jedni uważali je za magazyny żywności lub wody, inni za miejsca kremacji i rytuałów pogrzebowych. Najnowsze badania coraz mocniej wskazują, iż były częścią skomplikowanych ceremonii związanych ze śmiercią. Naukowcy przypuszczają, że ciała mogły być początkowo pozostawiane w mniejszych naczyniach do naturalnego rozkładu, a dopiero później wybrane kości trafiały do dużego słoja, który pełnił rolę swoistej rodzinnej krypty.
Wewnątrz naczynia znajdowały się też kolorowe szklane koraliki. Ich analiza chemiczna przyniosła kolejną sensację. Okazało się, że część ozdób mogła pochodzić z terenów dzisiejszych Indii, a nawet Mezopotamii. To dowód na istnienie rozległych szlaków handlowych łączących odległe regiony Azji już ponad tysiąc lat temu. Badacze sądzą, że mieszkańcy górskich terenów Laosu byli znacznie lepiej połączeni ze światem, niż dotąd przypuszczano.
Czytaj też: Ktoś wyrył w skale zagadkowe symbole. Znajdują się na środku pustyni i nikt nie wie, co przedstawiają
Na rozległym obszarze północnego Laosu znajduje się nawet kilka tysięcy ogromnych kamiennych naczyń, z których niektóre ważą po kilkanaście ton. Do dziś nie wiadomo dokładnie, kto je stworzył ani w jaki sposób transportowano je przez trudny, górzysty teren. Dodatkowym problemem przez dekady były niewybuchy i miny pozostawione po bombardowaniach z czasów wojny wietnamskiej, które znacznie utrudniały badania archeologiczne. Mówimy więc o regionie o wyjątkowo bogatej przeszłości, ale i takim, którego badanie sprawia nieco problemów.
Źródło: Antiquity

