Głęboka stymulacja mózgu sposobem na zaburzenia odżywiania. Jeden implant, a efekty mówią same za siebie

Głęboka stymulacja mózgu sprawdza się w leczeniu objawów choroby Parkinsona, epilepsji, a nawet depresji. Okazuje się, że jest skuteczna także w walce z zaburzeniami odżywiania. Pilotażowe badanie wykazało, że wszczepiony implant mózgu znacznie zmniejsza liczbę epizodów objadania się i naprawdę pomaga schudnąć.
Implant mózgu pomoże w   walce z napadami objadania się /Fot. Pixabay
Implant mózgu pomoże w walce z napadami objadania się /Fot. Pixabay

O głębokiej stymulacji mózgu (DBS) najwięcej mówiło się od zawsze w kontekście leczenia choroby Parkinsona. Jest to inwazyjny zabieg neurochirurgiczny polegający na wszczepieniu do mózgu pacjenta niewielkiego urządzenia (tzw. rozrusznika mózgu), który wysyła impulsy elektryczne o określonej częstotliwości. Taka procedura przynosi duże korzyści terapeutyczne w zwalczaniu chorób neurologicznych, ale nie tylko.

Naukowcy z Perelman School of Medicine na Uniwersytecie Pensylwanii postanowili wykorzystać DBS do leczenia zaburzeń z napadami objadania się (BED). Szczegóły opisano w czasopiśmie Nature Medicine.

Jeden implant do leczenia zaburzeń odżywiania

BED jest uważane za najczęstsze zaburzenie odżywiania w Stanach Zjednoczonych, dotykające co najmniej kilka milionów osób. Charakteryzuje się częstymi epizodami objadania się bez zwracania jedzenia (jak w przypadku bulimii) i zazwyczaj wiąże się z otyłością. Osoba z BED ma poczucie utraty kontroli nad jedzeniem, przez co kontynuuje jedzenie po przekroczeniu normalnego punktu, w którym czuje się najedzona. Epizody BED związane są z zachciankami na określone pokarmy.

Czytaj też: Lek na cukrzycę okrzyknięty “przełomowym” w leczeniu otyłości

Przez sześć miesięcy śledzono losy dwóch pacjentów poddanych DBS w celu leczenia BED. Monitorowano aktywność w regionie mózgu zwanym jądrem półleżącym (nucleus accumbens), które jest częścią układu nagrody człowieka, głównego systemu motywującego zachowanie. Układ ten stanowi podstawę biologiczną zjawisk, takich jak natręctwa czy uzależnienia.

Za każdym razem, gdy implant wyczuwał sygnały płynące z jądra półleżącego, wskazujące na nadchodzący atak objadania się, automatycznie stymulowało ten obszar mózgu, zakłócając impulsy elektryczne. W ciągu sześciu miesięcy leczenia, pacjenci zgłaszali znacznie mniej epizodów BED i stracili na wadze.

Prof. Casey Halpern z Penn Medicine mówi:

To było wstępne badanie, w którym przede wszystkim ocenialiśmy bezpieczeństwo, ale z pewnością solidne korzyści kliniczne, które zgłosili nam ci pacjenci, są naprawdę imponujące i ekscytujące.

Prof. Halpern w badaniach z 2018 r. znaleźli dowody na to, że charakterystyczna aktywność elektryczna o niskiej częstotliwości w jądrze półleżącym powstaje tuż przed epizodami BED, ale nie przed normalnym spożywaniem pokarmu. Uczeni stymulowali jądro półleżące u myszy, aby zakłócić aktywność związaną z BED, gdy tylko wystąpiła. Teraz przeprowadzono eksperymenty z udziałem ludzi.

Nie były potrzebne na to specjalne zgody, bo implant, który wszczepiono pacjentom jest zatwierdzony do leczenia lekoopornej epilepsji. Teraz podłączono go do innego regionu mózgu.

Czytaj też: Objadanie się i palenie papierosów? Mają wspólny mianownik

Podczas sześciomiesięcznego eksperymentu, pacjenci zgłaszali gwałtowne zmniejszenie poczucia utraty kontroli oraz częstotliwości występowania epizodów objadania się – każdy z nich stracił również ponad 11 kg. U jednej z uczestniczek nastąpiła tak duża poprawa, że nie spełniała ona już kryteriów zaburzenia odżywiania. Nie odnotowano żadnych istotnych skutków ubocznych.

Już rozpoczęły się poszukiwania nowych ochotników do większego badania.