Zdaniem pisarza Homer Simpson przewidział istnienie bozonu Higgsa już 1998 roku. Faktycznego okrycia "boskiej cząstki" dokonano dokładnie 14 lat później, w lipcu 2012 roku dzięki eksperymentom prowadzonym w Wielkim Zderzaczu Hadronów w CERN-ie.

Zdaniem pisarza Simona Singh'a, serial "Simpsonowie" jest przepełniony matematyką, a część autorów scenariusza z wykształcenia jest matematykami. Simon Singh twierdzi, że równanie, nad którym "pracował" Homer Simpson w odcinku "The Wizard of Evergreen Terrace", wyświetlanym w 1998 roku pozwala otrzymać niemal dokładną masę bozonu Higgsa, którą odkryto 14 lat później.

"To niezwykłe, że Homer dokonał tego odkrycia 14 lat wcześniej niż fizycy z CERN" - twierdzi Simon Singh, autor książki "The Simpsons and their Mathematical Secrets".

Wykład Simona Singha na temat matematyki w serialu "The Simpsons":

Czym jest bozon Higgsa?

Bozon Higgsa to brakujący element „układanki” opisującej budowę materii. Dotychczasowe modele fizyczne wskazywały, że cząstki elementarne, takie jak kwarki czy elektrony, są pozbawione masy. Nadaje im ją dopiero tzw. pole Higgsa, które tworzą cząstki o tej samej nazwie. Nadal nie wiadomo, ile jest rodzajów takich cząstek. Fizycy z CERN mówią o jednej masie, która wynosi 125-126 GeV, ale możliwe, że istnieje ich więcej.

Czytaj więcej: