powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Energetyka

Polska czeka 56 lat na tę elektrownię i jeszcze sobie poczeka. Co się dzieje ze słynną inwestycją?

Pierwszy raz o planach budowy elektrowni szczytowo-pompowej w Młotach (powiat kłodzki) słyszeliśmy jeszcze w 1968 roku. Do tej pory wciąż ten pomysł pozostaje na papierze, ale pojawia się szansa na finalne rozwiązanie sprawy. W przyszłym roku dowiemy się, czy inwestycja dojdzie do skutku.

J
Jakub Zygmunt
07.09.2024·2 minuty·
Polska czeka 56 lat na tę elektrownię i jeszcze sobie poczeka. Co się dzieje ze słynną inwestycją?

Wizualizacja elektrowni szczytowo-pompowej w Młotach z tamą spiętrzającą wody Bystrzycy Łomnickiej / źródło: PGE, www.gkpge.pl, materiały prasowe

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google

Elektrownie szczytowo-pompowe są niezwykle istotnymi obiektami w dzisiejszym systemie energetycznym Polski. Działają one na zasadzie magazynów energii. W momencie nadwyżki generacji w systemie pompują wodę z dolnego do górnego zbiornika, a w przypadku niedoborów energii w sieci spuszczają nadmiar wody, uruchamiając turbiny prądotwórcze.

Czytaj też: Centralna Dolina Wodorowa już pewna. W naszym kraju zostanie zrealizowana wielka inwestycja

Idea elektrowni szczytowo-pompowych jest bardzo dobra, ale przypomnijmy, że Polska jest krajem w większości nizinnym. Takie konstrukcje nie mogą powstać wszędzie, a w dodatku ich budowa jest niezwykle kosztowna (nie wspominając o kosztach, jakie ponosi lokalne środowisko). Tak czy owak, w niektórych lokalizacjach obecność elektrowni szczytowo-pompowych jest dość zasadna. Mowa chociażby o niewielkich Młotach w powiecie kłodzkim.

Losy inwestycji w Młotach rozstrzygną się w 2025 roku. Tę elektrownię planowano już 56 lat temu

Pierwsze plany budowy tamy na Bystrzycy Łomnickiej pojawiły się jeszcze w 1968 roku. Cztery lata później inwestycja ruszyła z kopyta, ale w 1982 wszelkie prace budowlane zostały zatrzymane. Niespełna cztery dekady później polski rząd powrócił do planów. Jak dowiadujemy się ze strony PGE, które ma większość udziałów w projekcie, „zostało opracowane studium wykonalności, które potwierdziło techniczną, ekonomiczną i środowiskową zasadność realizacji projektu.” Zakończyła się także roczna inwentaryzacja przyrodnicza terenów i wyprowadzenie mocy do Sieci Elektroenergetycznej Ząbkowice Śląskie.

Czytaj też: Na dwóch kontynentach rusza historyczna inwestycja. Ten radioteleskop będzie prawdziwym gigantem

Z końcem czerwca br. PGE rozpoczęła formalnie starania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, poprzez złożenie wniosku do RDOŚ wraz z Kartami Informacyjnymi Przedsięwzięcia dla ESP Młoty oraz wyprowadzenia mocy. 31 lipca br. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska we Wrocławiu wszczęła postępowanie celem wydania decyzji środowiskowej dla projektu budowy elektrowni w Młotach – donosi serwis WNP.pl.

Czytaj też:Zewnętrzne panele słoneczne zyskały mocną konkurencję. Ta inwestycja otwiera nową epokę!

Koszt inwestycji nie będzie mały. W tym momencie mówi się o około 5-6 miliardach złotych, które są potrzebne do jej zrealizowania. Moc elektrowni szczytowo-pompowej ma wynosić 1152 MW. Dodajmy na koniec, że budowa jednostki będzie wymagać także rozbudowy stacji SE Ząbkowice Śląskie o linie 400 kV oraz poprowadzenie linii wysokiego napięcia przez tereny górskie do Młotów. Odległość pomiędzy Ząbkowicami Śląskimi a docelową lokalizacją elektrowni wynosi w linii prostej niecałe 50 kilometrów.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google
Udostępnij
FacebookX