powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Technologia

Potęga Arrow 4. Izrael ma broń, która ma zwalczyć największe zagrożenie

Izrael nie ustaje w rozwoju swojego arsenału. Tym razem państwo pochwaliło się następcą produkowanego od 2017 roku pocisku Arrow 3, który został przetestowany w styczniu 2014 roku.

M
Mateusz Łysoń
15.07.2025·3 minuty·
Potęga Arrow 4. Izrael ma broń, która ma zwalczyć największe zagrożenie
Chcesz czytać więcej treści jak „Potęga Arrow 4. Izrael ma broń, która ma zwalczyć największe zagrożenie"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Gdy światowe potęgi ścigają się w rozwoju technologii pocisków hipersonicznych, a więc tych zdolnych do przekraczania prędkości Mach 5 i zmiany toru lotu w sposób trudny do przewidzenia, dotychczasowe systemy obrony powietrznej z automatu stają się przestarzałe. W odpowiedzi na to Izrael opracował Arrow 4, czyli pocisk przechwytujący nowej generacji, który został specjalnie zaprojektowany do działania na dużych wysokościach i przy ekstremalnych prędkościach.

Izraelski Arrow 4 to ukryta superbroń, która może zdefiniować nową erę obrony powietrznej

Nowoczesne pociski hipersoniczne i pojazdy szybujące, opracowywane m.in. przez Chiny, Rosję, Iran czy Koreę Północną, osiągają prędkości przekraczające Mach 5. Na dodatek potrafią one manewrować w locie i poruszać się na niskich pułapach, skutecznie unikając radarów. W efekcie okno czasowe, w którym można je wykryć i przechwycić, jest wyjątkowo krótkie, bo często wynosi zaledwie kilka sekund. Dla istniejących systemów obronnych, takich jak amerykańskie Patriot PAC-3 i THAAD czy rosyjski S-400, stanowi to poważne wyzwanie. Brakuje im nie tylko odpowiedniego czasu reakcji, ale też precyzyjnych narzędzi do skutecznego namierzania i neutralizacji tak szybkich i manewrujących zagrożeń. Stąd potrzeba systemów przeciwrakietowych nowej generacji pokroju Arrow 4, ale zacznijmy od samego początku.

Czytaj też:Nagrali, jak zmieniają europejską potęgę wojskową. Obejrzyj broń MARS 3 w akcji

Pierwsze wersje systemu Arrow zaczęły działać operacyjnie już w 2000 roku jako Arrow 2. Kolejny etap to Arrow 3, wprowadzony w 2017 roku, który to jest pociskiem przechwytującym zdolnym do neutralizowania zagrożeń poza atmosferą na wysokości ponad 100 kilometrów, a w tym również w przestrzeni kosmicznej. Arrow 4 to nowa generacja tej technologii, będąca odpowiedzią na rosnące zagrożenia hipersoniczne. Został zaprojektowany jako system hybrydowy, bo łączy cechy Arrow 2 i Arrow 3, dzięki czemu zdolny do działania zarówno wewnątrz, jak i tuż poza atmosferą. Kluczowym elementem jego taktyki jest metoda “shoot–look–shoot”, czyli możliwość śledzenia i korekcji kursu pocisku w trakcie lotu, co znacząco zwiększa szanse przechwycenia szybkich i manewrujących celów.

Czytaj też:Mamy nowy okręt! Polska właśnie wzmocniła bezpieczeństwo na Bałtyku

Arrow 4 korzysta z udoskonalonych głowic samonaprowadzających oraz radaru rozwijanego na bazie technologii Green Pine, która to jest znana z poprzedniej generacji. Dzięki temu możliwe jest śledzenie nawet wyjątkowo szybkich obiektów poruszających się na granicy wykrywalności. W konstrukcji miała zostać zastosowana zaawansowana aerodynamika, w tym ruchome skrzydełka, co pozwoliło na precyzyjne manewrowanie na różnych wysokościach, zarówno endo-, jak i egzosferycznych. Duży nacisk położono także na koszt, bo Arrow 4 ma być znacznie tańszy niż jego poprzednicy, co pozwoli wdrożyć go w większej liczbie i zapewnić ochronę także przed atakami saturacyjnymi, czyli wieloma pociskami naraz.

Czytaj też:Chiny wskrzesiły radziecką legendę. Czas na Potwora z Morza Żółtego

Według prezesa IAI, Boaza Levy’ego, Arrow 4 zbliża się do fazy gotowości operacyjnej. Testy polowe mają się odbyć w ciągu najbliższych dwóch lat, choć możliwe, że zostaną przyspieszone w obliczu rosnących napięć geopolitycznych. System nie powstaje jednak z udziałem wyłącznie Izraela, bo rozwijany jest wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi od 2021 roku, a to zapewnia dostęp do szerszych zasobów i może znacznie przyspieszyć jego rozwój i wdrożenie. Warto wspomnieć, że w ramach Europejskiej Inicjatywy Tarczy Powietrznej (Sky Shield) Niemcy już zakupiły system Arrow 3, a obecnie rozważają także pozyskanie Arrow 4 jako kolejnej warstwy zabezpieczeń długiego zasięgu. Trudno się temu dziwić, bo Arrow 4 jest jednym z pierwszych faktycznie gotowych do wdrożenia systemów nowej generacji. Takim, który został zaprojektowany z myślą o realnych, dynamicznych zagrożeniach o ekstremalnych prędkościach.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Potęga Arrow 4. Izrael ma broń, która ma zwalczyć największe zagrożenie"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX