powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Naukowiec podważa to, jak podejmujemy decyzje. Co z wolną wolą? 

Za każdym razem, gdy wybieramy, co zjeść, gdzie pójść albo co powiedzieć, w naszej głowie zachodzi konkretny proces: najpierw odbieramy informacje, następnie je analizujemy, później podejmujemy decyzję i dopiero wtedy działamy. A może to tylko błędne wrażenie? Jeden z ekspertów w dziedzinie neuronauki ma w tej sprawie przewrotną teorię.

A
Aleksander Kowal
1h temu·3 minuty·
Naukowiec podważa to, jak podejmujemy decyzje. Co z wolną wolą? 
Chcesz czytać więcej treści jak „Naukowiec podważa to, jak podejmujemy decyzje. Co z wolną wolą?"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Za tego rodzaju doniesieniami stoi Tom James z Indiana University, który zaprezentował swoje podejście do sprawy na łamach Journal of Cognitive Neuroscience. Jak twierdzi, czas zrewidować tradycyjny sposób opisywania decyzji, zgodnie z którym mózg najpierw odbiera bodźce, by później je analizować i dokonywać wyborów, a na końcu rozpoczynać odpowiednie działania.

Ten sposób myślenia zakłada istnienie odrębnego etapu poznawczego znajdującego się pomiędzy odbieraniem informacji a wykonaniem działania. Zdaniem Jamesa problem polega na tym, że naukowcy mogą wskazać konkretne mechanizmy związane z przetwarzaniem bodźców oraz kontrolowaniem ruchu, lecz znacznie trudniej jest im znaleźć fizyczny proces, który można byłoby jednoznacznie uznać za moment podjęcia decyzji.

Czytaj też: Naukowcy przestrzegają, jak śpisz tak niewiele, to twój organizm się starzeje ekspresowo

Co więc się dzieje? Według autora tych doniesień nasze decyzje mogą być efektem nieustannej interakcji pomiędzy procesami sensorycznymi i ruchowymi, ciałem oraz otoczeniem. Nie muszą więc powstawać w jednym, konkretnym miejscu ani w określonym momencie. Zamiast liniowego schematu mamy do czynienia z ciągłym sprzężeniem zwrotnym.

Nie oznacza to, iż decyzje są całkowicie fikcyjne. Wolna wola wciąż istnieje, a pojęcie decyzji jest użyteczne i dobrze opisuje ludzkie zachowanie. James uważa jednak, że czym innym jest opisywanie zachowania jako efektu decyzji, a czym innym uznanie, iż w mózgu istnieje fizyczny mechanizm odpowiedzialny za podejmowanie decyzji.

Naukowiec porównuje to do sytuacji, w której mówimy, że uniwersytet podjął decyzję. Takie stwierdzenie jest zrozumiałe, ale sam uniwersytet nie jest pojedynczą osobą, która podejmuje decyzje. Za konkretnym działaniem stoją spotkania, rozmowy, telefony i działania wielu ludzi. Uniwersytet jest jedynie wygodnym określeniem opisującym znacznie bardziej skomplikowany proces.

Podobnie może być z mózgiem. Stwierdzenie, że mózg zdecydował, okazuje się w takim kontekście przydatnym skrótem, ale niekoniecznie wyjaśnia, co dokładnie wydarzyło się w jego strukturach. Trafnym przykładem wydaje się świat robotyki. Maszyna wyposażona w sensory i mechanizmy ruchowe może być zaprogramowana tak, aby omijała przeszkody i poruszała się wzdłuż ścian. Z zewnątrz jej zachowanie może wyglądać na celowe i strategiczne. Robot nie musi jednak posiadać żadnego centralnego systemu, który analizuje sytuację i podejmuje decyzje. Jego zachowanie jest po prostu bezpośrednim rezultatem interakcji pomiędzy czujnikami, oprogramowaniem i otoczeniem.

Czytaj też:Sterowali implantem mózgowym z innego kontynentu. Ta technologia zmieni medycynę 

To prowadzi do bardziej fundamentalnego pytania: czy z ludzkim mózgiem nie jest podobnie? Być może nasze zachowanie wygląda tak, jakby było wynikiem świadomych decyzji, choć w rzeczywistości powstaje w wyniku współdziałania wielu procesów zachodzących jednocześnie. Hipoteza Jamesa nie jest jednak dowodem na to, że ludzie nie podejmują decyzji. Nie prowadził on eksperymentów ani badań obrazowych mózgu, które mogłyby ostatecznie rozstrzygnąć tę kwestię. Jest to przede wszystkim propozycja nowego sposobu interpretowania procesów zachodzących podczas wyboru i działania. I na obecnym etapie najlepiej ograniczyć się do tego wniosku. Przyszłe badania powinny natomiast w większym stopniu analizować zachowanie w naturalnych, dynamicznych warunkach, zamiast zakładać z góry, że każde działanie musi być poprzedzone oddzielnym etapem podejmowania decyzji.

Źródło: Journal of Cognitive Neuroscience

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Naukowiec podważa to, jak podejmujemy decyzje. Co z wolną wolą?"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX