powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Pupile

Naukowcy ocenili jak posiadanie psa w domu wpłynęło na zdrowie dzieci

Relacja człowieka z psem, chociaż nierozerwalnie połączona od wieków, wciąż się zmienia. Wiele osób na pewno słyszało wiele razy o tym czy się powinno wpuszczać psa do domu, o tym czy można mu pozwalać wskakiwać do łóżka, a także o tym czy jest nośnikiem zarazków. Fińscy naukowcy sprawdzili, jak rzeczywiście wpływają na zdrowie dzieci.

B
Bartosz Gabiś
1h temu·3 minuty·
Naukowcy ocenili jak posiadanie psa w domu wpłynęło na zdrowie dzieci

Biljana Martinić; Unsplash

Chcesz czytać więcej treści jak „Naukowcy ocenili jak posiadanie psa w domu wpłynęło na zdrowie dzieci"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

To że psy w domach swoich rodzin wprowadzają bakterie, nie jest żadnym zaskoczeniem. W końcu tak naprawdę, to nikt z nas nie mógłby żyć, gdyby nie istnienie właśnie okrytych złą sławą bakterii. Jednakże pytanie czy są to przydatne organizmy, czy nie, jest jak najbardziej właściwe.

Naukowcy już wiedzą, jak psy wpływają na zdrowie dzieci. Wynik może zaskoczyć i pocieszyć

Zupełnie niedawno, na łamach magazynu zrzeszającego wokół siebie specjalistów z zakresu pediatrii, opublikowano nowe badania zespołu naukowców z Terveyden ja hyvinvoinnin laitos, czyli Fińskiego Instytutu Zdrowia i Opieki Społecznej. Skupili się na skutkach przebywania nowonarodzonych dzieci w towarzystwie zwierząt, a w tym wypadku konkretnie psów. Skupiono się przede wszystkim na aspekcie wydajności pracy płuc w ciągu pierwszego roku życia.

Źródło: Jay Wennington; Unsplash

Pula pacjentów nie była mała, bowiem w ramach badań udało się konsultować z opiekunami aż 368 dzieci. Dane zbierano na podstawie analizy przebiegu kilku dolegliwości, takich jak infekcje uszu, podwyższone temperatury, czy użycie antybiotyków. Informacje potrzebne do badania zaczynano pobierać już od 9. tygodnia obecności dziecka na tym świecie, aż do końca pierwszego roku życia.

Czytaj też: Naukowcy wykryli niezwykłe rozmowy między zwierzętami. Komunikują się nawet międzygatunkowo

Kluczową informacją dla całego procesu, była konieczność wiedzy, czy rozwojowi dzieci towarzyszyły psy pod tym samym dachem. Posiadanie tych wszystkich elementów układanki, było niezbędne do ustalenia wpływu posiadania zwierząt na systemy oddechowe. Co więcej, w momencie ukończenia drugiego miesiąca życia dziecka, badacze pobierali próbki kurzu z podłogi pokoi w domach badanych dzieci, aby stworzyć fundament dla wiedzy o środowisku, w którym się nowonarodzone “obiekty badawcze” będą wychowywać – chodzi oczywiście o obecność konkretnych bakterii i grzybów.

W tym badaniu pokazujemy, że rodzaje bakterii i grzybów związane z psami lub ich kombinacje w kurzu domowym mogą wyjaśnić do jednej czwartej związków między trzymaniem psów a niższą częśtotliwością występowania infekcji dróg oddechowych w pierwszym roku życia

– tłumaczą autorzy badań

Ze względu na osoby, które były podstawowym źródłem informacji, trudno jest przeprowadzić wszystkie testy jakie by się chciało. To oczywiste. Jednak jak mówią naukowcy, zbierane dane stanowią i tak bardzo ciekawy przyczynek do rozmowy, gdyż wiele wiadomo o pozytywnych skutkach mikrobów ludzi mieszkających ze sobą, lecz niewiele o towarzyszących zwierzętach.

W tym wypadku, zależności dorastające dziecko-pies, jest nawet jeszcze ciekawiej. Badacze zdradzają, że jeżeli potwierdziłyby się na szerszą skalę ich wyniki o pozytywnym wpływie zwierzęcych bakterii na układy oddechowe dzieci, to można by z tego punktu rozważyć swoiste terapie przeciwdziałające astmie, a raczej infekcjom, które do niej mogłyby ewentualnie doprowadzić.

Źródło: Christian Bowen; Unsplash

Sprawę komplikują inne badania, tym razem przeprowadzone nie w Finlandii, lecz w Szwecji. Zakres danych był o wiele, wiele większy. Dotyczył niemalże 100 tysięcy dzieci w przedziale od 3 do 16 lat, które zostały zdiagnozowane pod kątem alergii i astmy. W ich przypadku wskazano, że posiadanie psa nie pogłębiało problemu, lecz też nie polepszało. Zatem najważniejszym wynikiem, było potwierdzenie, że psy i pogarszające się zdrowie, nie mają bezpośredniego związku.

Nie oznacza to jednak, że “pies pogrzebany” w kwestii rozważań nad korzyścią posiadania psa. Praca opublikowana w 2025 roku, dotyczyła ludzi i zwierząt dojrzewających w miejskich warunkach. Tutaj zaś udowodniono, że dorastanie ze zwierzętami ma szansę ochronić przed chronicznymi zapaleniami. Wszystko to ze względu na bycie wystawionym na oddziaływanie chorób ewoluujących wraz z ludzkością.

Czytaj też: Zwierzę domowe źródłem szczęścia? To zadziwiająco skomplikowane 

Ostatecznie, jakby nie było, każde z badań zdaje się dochodzić do podobnego wniosku: psa warto mieć, nie tylko dla radości życia z nim, ale też dla poprawy i niektórych zdrowotnych aspektów życia.

Źródło: sciencealert

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Naukowcy ocenili jak posiadanie psa w domu wpłynęło na zdrowie dzieci"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX