Japonia chce zapobiec dalszemu spadkowi wskaźnika urodzeń, który osiągnął rekordowo nisko poziom. Aby zachęcić młodych ludzi do poszukiwania partnerów i zakładania rodzin, rząd przeznaczy 2 mld jenów m.in. na stworzenie inteligentnego systemu kojarzenia par. 

Szybko starzejące się społeczeństwo jest jednym z największych zagrożeń dla japońskiej gospodarki i ekonomii. W związku z tym tamtejszy rząd stale szuka sposobów na podniesienie jednego z najniższych współczynników dzietności na świecie. W 2021 roku rząd Japonii planuje przeznaczyć na ten cel 2 miliardy jenów (ok. 72 mln złotych) – podaje BBC. 

Jednym z najnowszych pomysłów władz, jest wykorzystanie zaawansowanych mechanizmów sztucznej inteligencji do łączenia młodych ludzi w pary. Już teraz w Japonii istnieją systemy, które oferują pomoc przy poszukiwaniu partnera bądź partnerki na podstawie danych przesyłanych przez użytkowników. Są to narzędzia zarówno komercyjne, jak i samorządowe. 

Większość z nich opiera się jednak na prostych algorytmach i uwzględnia jedynie kryteria dotyczącego wyglądu zewnętrznego, pochodzenia, wieku, wykształcenia czy dochodu. Tymczasem japoński rząd chce, aby powstał bardziej zaawansowany system, zawierający też informacje o osobowości, wartościach czy priorytetach życiowych każdego kandydata i kandydatki. 

Przedstawiciel japońskiego rządu, cytowany przez agencję AFP, twierdzi, że nie ma w planach stworzenia jednego ogólnokrajowego systemu, a raczej dofinansowanie już istniejących projektów. „W szczególności planujemy zaoferować dotacje samorządom prowadzącym lub rozpoczynającym projekty, które wykorzystują sztuczną inteligencję. Mamy nadzieję, że to wsparcie pomoże odwrócić spadek wskaźnika urodzeń w kraju” - podaje agencja.

Za przykład podaje się istniejący w prefekturze Saitama system kojarzenia par, w którym użytkownicy  proszeni są o udzielenie odpowiedzi na 100  pytań dotyczących zainteresowań i wyznawanych wartości. Na podstawie wypełnionych formularzy sztuczna inteligencja łączy użytkowników w pary. Według władz w 2019 roku pobrało się 21 par skojarzonych przez sztuczną inteligencję.

Zdaniem antropologa społeczno-kulturowego Sachiko Horiguchiego do wzrostu dzietności w Japonii o wiele bardziej przyczyniłoby się zapewnienie odpowiedniego wsparcia słabo zarabiającym młodym.

Horiguchi, cytowany przez BBC, wskazuje na niedawny raport dotyczący młodych Japończyków, który sugeruje związek między niskimi dochodami a utratą zainteresowania romantycznymi związkami.

– Jeśli mamy polegać na technologiach, to przystępne cenowo roboty AI przejmujące obowiązki domowe lub opiekuńcze mogą być bardziej efektywne – dodaje Horiguchi.

Na spadek liczby urodzeń ma też wpływ brak pomocy dla pracujących matek. W Japonii wciąż duży nacisk kładzie się na tradycyjne role kobiety, a oczekiwania, że będą pracować, wykonywać wszystkie prace domowe i jednocześnie wychowywać dzieci wciąż są żywe. 

Rząd Japonii zapowiedział, że chce zachęcać kobiety do podejmowania pracy w pełnym wymiarze godzin, ale w ostatnich latach różnica między płciami na tym polu wzrosła. W raporcie Światowego Forum Ekonomicznego z 2019 r. na temat równości płci Japonia zajęła 121 miejsce na 153 kraje, spadając o 11 miejsc w porównaniu z rokiem poprzednim – podaje BBC.