Więcej niż sto lat samotności. Kontakt z drugim człowiekiem na wagę złota

Mimo popularności mediów społecznościowych, rozmów telefonicznych i komunikatorów internetowych, bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem jest nie do zastąpienia. Uzmysłowiła to pandemia COVID-19 i związane z nią liczne zamknięcia, które niejedną osobę doprowadziły na skraj depresji.
Bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem jest nie do zastąpienia /Fot. Pixabay
Bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem jest nie do zastąpienia /Fot. Pixabay

Praktycznie każda osoba na świecie w jakimś stopniu zmagała się z poczuciem utraty więzi z drugim człowiekiem w czasie krajowych lockdownów. Odczucia były różne: od trudności związane z niemożnością wyjścia do pubu, przez zamartwianie się o zdrowie przyjaciela, gdy nie odbierał telefonu, po poszukiwania równowagi wśród bliskich podczas pracy zdalnej. Przyczyniły się one do spotęgowania poczucia izolacji – zarówno fizycznej, jak i psychicznej.

Czytaj też: Starszym osobom będą towarzyszyły roboty. Mają pomóc w walce z samotnością

Według CDC, ponad 1/3 dorosłych powyżej 45. roku życia czuje się samotna, a prawie 1/4 osób w wieku 65 lat i starszych jest społecznie izolowana. A to może mieć poważne skutki zdrowotne, m.in. wpływać na przedwczesną śmierć, przyczyniać się do rozwoju demencji, chorób serca czy udarów mózgu. Poważny jest także wpływ na zdrowie psychiczne, co dobitnie potwierdziła plaga depresji i lęków.

10 minut dla przyjaciół

Psychologowie przekonują, że wystarczy 5-10 minut dziennie na sprawdzenie, co słychać u naszych przyjaciół, również tych, którzy wydają się “poukładani”, gdyż często to właśnie oni cierpią w milczeniu. Sprawdzenie może polegać na rozmowie telefonicznej lub pozostawieniu wiadomości na Facebooku, a także podjęciu działań, jeżeli nie otrzymamy odpowiedzi.

Eksperci apelują, by nie powstrzymywać się od komplementów – w przyjaźni i relacjach biznesowych łatwo zapomnieć, że nadal jesteśmy ludźmi, a dobre słowo może poprawić dzień drugiej osobie. W ostatnim artykule American Psychological Association (APA) można przeczytać, że: “badania wykazały, że osoby obdarzające komplementami – mówiące coś pozytywnego o cechach lub zachowaniu odbiorcy – nie doceniają pozytywnego wpływu swoich komplementów na odbiorców”.

Czytaj też: Pawiany uprawiały seks, a szympansy mniej jadły. To nie wszystko, co robiły małpy w zoo podczas lockdownów

Tak samo może być ze wspomnianym “sprawdzeniem”, co słychać u osób, z którymi od dawna nie mieliśmy kontaktu. Zwykłe zapytanie “co u Ciebie” może mieć większą wartość, niż mogłoby nam się wydawać. Badania APA potwierdzają, że w większości przypadków ludzie doceniają, gdy ktoś się do nich odzywa, nawet po dłuższym milczeniu.

Warto zapamiętać, że wcale nie potrzebujemy “powodu”, by zapytać przyjaciela, jak się czuje. Kiedy nasze zapytanie jest szczere, odbiorca odczuje tę autentyczność. Wystarczy wyciągnąć rękę, a miły gest zostanie doceniony.