powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Kości z dna morza zdradziły prawdziwe rozmiary denisowian. Ci giganci siali postrach wśród ówczesnych populacji

Znalezisko dokonane w nietypowym miejscu, bo na dnie Cieśniny Peskadorskiej, okazuje się kompletnie niespodziewanym źródłem wiedzy na temat naszych odległych przodków. Chodzi o enigmatycznych denisowian, o których wiemy zdecydowanie mniej niż na przykład o neandertalczykach. Informacje, jakich dostarczyli autorzy badań poświęconych szczątkom z Tajwanu, wywracają obraz tego gatunku do góry nogami.

A
Aleksander Kowal
1h temu·3 minuty·
Kości z dna morza zdradziły prawdziwe rozmiary denisowian. Ci giganci siali postrach wśród ówczesnych populacji
Chcesz czytać więcej treści jak „Kości z dna morza zdradziły prawdziwe rozmiary denisowian. Ci giganci siali postrach wśród ówczesnych populacji"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Zacznijmy jednak od początku. Denisowianie to tajemnicza grupa archaicznych ludzi, o której przez lata naukowcy wiedzieli głównie dzięki analizom DNA. Najprawdopodobniej w naszym genomie zostało po nich nieco “pamiątek” (podobnie jak po neandertalczykach), ale ilość informacji na temat tego gatunku pozostaje wyjątkowo skąpa. Aż do teraz, ponieważ analizy dotyczące wspomnianych kości mówią sporo o tych osobnikach.

Jak twierdzą autorzy publikacji zamieszczonej w serwisie bioRxiv, denisowianie mogli być znacznie więksi od swoich ówczesnych krewniaków. Badania dotyczące dwóch kości nóg wydobytych z dna morza w pobliżu Tajwanu sugerują, że niektórzy przedstawiciele tej populacji osiągali ponad 190 centymetrów wzrostu i ważyli około 90 kilogramów. To pierwsze tak wyraźne świadectwo budowy ciała późnych denisowian. 

Czytaj też: Ktoś pochował kobietę wraz z jej nienarodzonym dzieckiem. Poruszające odkrycie w bałtyckiej jaskini

Szczątki doczekały się oznaczeń Penghu 2 i Penghu 3. Spoczywały na dnie kanału oddzielającego Tajwan od Chin. Co ciekawe, obie kości znaleźli rybacy, którzy przy okazji wydobyli nieco innych skamieniałości. Ostatecznie trafiły one do zbiorów Narodowego Muzeum Nauk Przyrodniczych na Tajwanie. Naukowcy już w 2010 roku rozpoznali w nich kości homininów, jednak dopiero współczesne badania proteomiczne pozwoliły powiązać je z denisowianami. 

Są to fragment kości udowej oraz kość piszczelowa należące do dwóch różnych osobników. Ich wiek szacowany jest na około 43-45 tysięcy lat. Analiza budowy szczątków wskazuje, że obaj byli prawdopodobnie mężczyznami. Według rekonstrukcji Penghu 2 mierzył niemal 180 centymetrów i ważył około 83 kilogramów. Penghu 3 był jeszcze większy: mógł mieć ponad 190 centymetrów wzrostu i ważyć około 91 kilogramów. 

Jeśli te szacunki się potwierdzą, denisowianie z regionu Tajwanu wyraźnie górowali rozmiarami nad innymi ludzkimi populacjami żyjącymi w tym samym czasie. Badacze zwracają uwagę, że mogli być nawet o kilkadziesiąt centymetrów wyżsi i ponad 25 kilogramów ciężsi od niektórych przedstawicieli Homo erectus. Ich masywna sylwetka mogła mieć praktyczne znaczenie. Duże ciało oznaczało większą siłę i wytrzymałość, co mogło pomagać podczas polowania na duże zwierzęta, a także pokonywania znacznych odległości w poszukiwaniu pożywienia. 

Denisowianie pozostają jedną z największych zagadek ewolucji człowieka. Ich istnienie udało się potwierdzić dopiero w 2010 roku, kiedy z niewielkiej kości palca znalezionej w syberyjskiej Jaskini Denisowej naukowcy odzyskali DNA wskazujące na nieznaną wcześniej linię homininów. Od tego czasu badania ujawniły kolejne szczątki, ale wciąż jest ich bardzo niewiele. Wiedza o denisowianach w dużej mierze pochodzi więc z genetyki, a nie z klasycznych badań anatomicznych. 

Czytaj też: Aż trudno uwierzyć, że znaleźli ją dopiero teraz. Gigantyczna twierdza Urartu wreszcie ujrzała światło dzienne 

Kości z Cieśniny Peskadorskiej pozwalają zajrzeć w szczególnie słabo poznany okres ich historii. Datowanie na około 45 tysięcy lat przypada na późny etap obecności denisowian w Azji. Jak zauważa antropolog John Hawks, do tej pory naukowcy mieli niewiele informacji o tym, jak wyglądała ta populacja w przybrzeżnych regionach Chin, Azji Południowo-Wschodniej i na wyspach tego obszaru. Nowe szczątki wypełniają więc istotną lukę w wiedzy o ich późniejszych losach. 

Jak zauważyli uczeni zajmujący się tą sprawą, kości wykazują cechy przypominające budowę współczesnych ludzi. Jedną z nich jest dobrze rozwinięty pionowy grzebień na kości udowej, który mógł wzmacniać nogę podczas intensywnego poruszania się. Naukowcy nie wykluczają, iż podobieństwo mogło być efektem wspólnego dziedzictwa albo kontaktów między denisowianami i Homo sapiens. Wiadomo bowiem, że obie populacje wielokrotnie się krzyżowały. To właśnie dlatego fragmenty denisowiańskiego DNA zachowały się w genomach części współczesnych ludzi.

Źródło:bioRxiv

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Kości z dna morza zdradziły prawdziwe rozmiary denisowian. Ci giganci siali postrach wśród ówczesnych populacji"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX