Kosmiczny porządek w architekturze Meksyku. Jeden z najstarszych ośrodków Mezoameryki powstał w synchronizacji z wszechświatem

Badania archeoastronomiczne przeprowadzone w Meksyku doprowadziły ich autorów do wyjątkowego wniosku. Chodzi o rolę zjawisk astronomicznych w planowaniu dawnych ośrodków miejskich w tej części świata. Przeprowadzone analizy dotyczą stanowiska Cuicuilco, którego początki sięgają pierwszego tysiąclecia p.n.e.
fot. INAH

fot. INAH

Inspiracja z nieba napędzała planowanie architektoniczne Cuicuilco

O czym mówią przedstawiciele INAH? Ano o tym, że układ przestrzenny tego miejsca był ściśle powiązany z obserwacjami ruchu Słońca, w szczególności z momentami równonocy. Zespół badawczy podkreśla, iż zarówno prehiszpańskie struktury Cuicuilco, jak i współczesna zabudowa w jego otoczeniu wykazują zaskakująco spójne orientacje względem wschodu Słońca w dniach równonocy. Pierwszoplanową rolę odgrywa tutaj wzgórze Papayo, które stanowi naturalny punkt odniesienia na horyzoncie. To właśnie nad nim obserwowano wschód Słońca w określonych dniach roku, co mogło mieć znaczenie kalendarzowe i rytualne dla dawnych mieszkańców regionu. 

Czytaj też: Izolacja Japonii to mit. Pradawne pancerze powstały zupełnie gdzie indziej 

Badacze podkreślają, że kluczowe budynki kompleksu – zarówno starożytne, jak i współczesne – są ustawione niemal idealnie w osi wschód-zachód, osiągając wartości od 89 do 90 stopni azymutu. Taka precyzja nie jest przypadkowa i wskazuje na świadome projektowanie przestrzeni z uwzględnieniem cyklicznych zjawisk astronomicznych. Co więcej, obserwacje terenowe przeprowadzone w marcu potwierdziły, że wschód Słońca rzeczywiście pokrywa się z tymi osiami podczas równonocy, co wzmacnia hipotezę o ich celowym charakterze.

Jaką rolę pełniła tamtejsza architektura?

Istotnym elementem odkrycia jest również powiązanie tych zjawisk z prehiszpańskim kalendarzem rytualnym, znanym jako cempohuallapohualli. Według badaczy momenty, w których Słońce pojawia się nad wzgórzem Papayo, odpowiadają początkom określonych okresów kalendarzowych, takich jak tozoztontli czy teotleco. Wniosek? Architektura mogła pełnić funkcję swoistego narzędzia astronomicznego, umożliwiającego śledzenie cyklu roku i wyznaczanie ważnych dat religijnych oraz rolniczych. 

Widzimy tutaj ciągłość pewnych wzorców przestrzennych aż do czasów współczesnych. W pobliżu stanowiska archeologicznego znajdują się bowiem nowoczesne budynki i układy urbanistyczne, które również wykazują podobną orientację względem stron świata i wschodu Słońca. Choć trudno jednoznacznie stwierdzić, czy jest to efekt świadomego nawiązania do dawnych tradycji, badacze mówią o niezwykłej zbieżności, która może świadczyć o trwaniu lokalnej pamięci kulturowej.

Czytaj też: Świetnie zachowany szkielet neandertalczyka mówi nam coś istotnego. To był zaskakująco rozwinięty gatunek 

Przez lata wielu naukowców kwestionowało, czy rzeczywiście równonoc i związane z nią zjawiska były znaczącym punktem odniesienia dla dawnych cywilizacji. Nowe badania sugerują, że przynajmniej w niektórych przypadkach – takich jak Cuicuilco – równonoce lub daty bardzo bliskie tym zjawiskom mogły odgrywać istotną rolę w organizacji przestrzeni i życia społecznego. 

Źródło: INAH

Aleksander KowalA
Napisane przez

Aleksander Kowal

Redaktor
Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów.