powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Wygląda jak dziwny kret albo mała świnka morska, a to wyjątkowo nieuchwytne stworzenie

W Australii udało sie sfotografować niezwykłe stworzenie – kretowora północnego. Mimo iż krety zazwyczaj są czarne, ten gatunek ma lśniącą złotą sierść, choć niechętnie pokazuje ją ludziom, bo większość życia spędza pod ziemią.

M
Marcin Powęska
14.04.2024·3 minuty·
Wygląda jak dziwny kret albo mała świnka morska, a to wyjątkowo nieuchwytne stworzenie

Pustynia – zdjęcie poglądowe /Fot. Unsplash

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google

Kretowora północnego, znanego także jako kakarratul, zauważono w Martu Country, obszarze w północnej Australii Zachodniej, tradycyjnie należącym do Martu – grupy rdzennej ludności Australii. Tamtejsi strażnicy z Kanyirninpa Jukurrpa Martu natknęli się na stworzenie po raz drugi w ciągu 6 miesięcy, co jest wyjątkowym zdarzeniem. Do tej pory zgłaszano ok. 5-10 obserwacji kretowora na dekadę.

Kretowór to dziwne i na swój sposób urocze stworzenie

Kretowór północny (Notoryctes caurinus) ma słabo rozwinięte oczy, ale jest ślepy. Ma jedwabiste ciało osiągające 10 cm długości, złote futro i długie, trójkątne pazury wystające z przednich łap, które służą do kopania pod ziemią, gdzie poluje na larwy i dżdżownice. Jego bliski krewny – kretowór południowy – jest nieco większy i występuje w środkowej Australii.

Czytaj też:Tajemnicze stworzenie z pierzastymi wyrostkami odkryte u wybrzeży Kostaryki

Eksperci uważają, że kretowory są najlepiej przystosowanymi do kopania nor ssakami na świecie, ponieważ ewoluowały w surowych warunkach pustynnych. Większość czasu spędzają pod ziemią i tylko okazjonalnie wychodzą na powierzchnię, ale błyskawicznie znikają, jeżeli w pobliżu pojawi się jakiś człowiek. Są uważane za jedne z najbardziej nieuchwytnych zwierząt na świecie.

Ważące zaledwie 40-60 g kretowory mają niewielkie zapotrzebowanie na tlen i w zupełności wystarczają mu cząsteczki gazu przedostające się między ziarna piasku. Chociaż wiadomo, że kretowory są torbaczami, a okazy pojawiały się w zbiorach muzealnych, prawie nic nie wiadomo na temat ich zwyczajów reprodukcyjnych ani długości życia, więc każda obserwacja zwierzęcia w naturalnym środowisku jest powodem do radości.

Kretowór północny /Fot. Kanyirninpa Jukurrpa (KJ) Martu Rangers

Ekolodzy twierdzą, że gatunki pustynne są słabo udokumentowane w porównaniu z gatunkami zamieszkującymi bardziej zaludnione obszary kontynentów. Na obszarach takich jak Pustynia Zachodnia powstały dziwnie wyglądające gatunki w wyniku przystosowania się do gorącego i suchego środowiska – podobnie jak w głębinach wyewoluowała prawdziwa galeria osobliwości świata zwierząt.

Gareth Catt, ekspert ds. dzikich zwierząt z Kanyirninpa Jukurrpa Martu, mówi:

Niedawno ktoś prawdopodobnie zauważył kretowora, ale nie miał pewności, co to takiego. Myślał, że to mała świnka morska. Zwierzęta kopiące żyją w wydmach na odizolowanych pustyniach i spędzają bardzo mało czasu na powierzchni. One praktycznie całymi dniami “pływają” w piasku, więc ciężko je znaleźć bez kopania rowów w poszukiwaniu dziur.

Badanie gatunków pustynnych jest szczególnie ważne w kontekście postępujących zmian klimatycznych. Patrząc na to, jak globalne ocieplenie wpływa na organizmy przystosowane do życia w ekstremalnych warunkach, możemy ekstrapolować na to, jak przy podwyższonych temperaturach będą zachowywały się organizmy o mniejszej tolerancji ekologicznej.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google
Udostępnij
FacebookX