Booker, największy dostawca hurtowy w Wielkiej Brytanii potwierdził, że ogranicza dostawy dla klientów, takich jak bary i sklepy spożywcze, do 10 skrzynek piwa (300 puszek) jednej marki dziennie, co jest dramatyczną konsekwencją niedoboru dwutlenku węgla, który również zagraża produkcji żywności w całej Europie.

Problem wykracza daleko poza piwo. Dwutlenek węgla (CO2) jest również wykorzystywany w produkcji napojów gazowanych i mięsa, a także w pakowaniu, chłodzeniu i przechowywaniu żywności. Choć może to zabrzmieć dziwnie, przyczyną niedoboru dwutlenku węgla jest przemysł nawozowy.

Gaz, który sprawia, że piwo i napoje gazowane mają orzeźwiające bąbelki jest produktem ubocznym amoniaku niezbędnego do produkcji nawozów. Kilka dużych fabryk amoniaku w Europie zostało zamkniętych w celu konserwacji, co doprowadziło do niedoboru dwutlenku węgla.

Problem jest najbardziej dotkliwy w Wielkiej Brytanii, gdzie tylko jedna fabryka amoniaku działa normalnie. Firmy z branży spożywczej spodziewają się, że niedobór potrwa przynajmniej kilka tygodni.

 - Jest to problem, który dotknie wiele elementów brytyjskiego łańcucha dostaw od farmy aż po stół - powiedziała Helen Munday, główny urzędnik naukowy w Federacji Producentów Żywności i Napojów w Wielkiej Brytanii.

To najgorszy z możliwych momentów dla producentów,  dostawców i przede wszystkim konsumentów piwa ze względu na początek wakacji i Mistrzostwa świata w piłce nożnej. Heineken ostrzegał w zeszłym tygodniu, że niektóre marki, takie jak Amstel, mogą być niedostępne w Wielkiej Brytanii.

- Chcielibyśmy uspokoić miłośników piwa, że wszystkie nasze browary działają na pełnych obrotach, a my pracujemy 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, aby dostarczyć  piwo naszym klientów tak szybko, jak to możliwe -  powiedział rzecznik firmy w zeszłą środę.

Europejscy partnerzy  Coca Cola, zajmujący się butelkowaniem napoju w Europie, twierdzą, że niedobór CO2 zmusił ich do wstrzymania niektórych linii produkcyjnych na krótki czas. Jednak dostawy do klientów nie zostały zmniejszone.

Produkcja mięsa

Dwutlenek węgla jest często używany do ogłuszania zwierząt takich jak kurczęta i świnie przed ubojem. Niektórzy producenci zostali zmuszeni do stosowania alternatywnych metod, takich jak oszołamianie elektryczne.

- Nie możemy uśmiercić drobiu, który nie został wcześniej ogłuszony . Brak możliwości uboju oznaczałby zatrzymanie ptaków w gospodarstwie - powiedziała Shraddha Kaul, dyrektor działu PR w British Poultry Council.

Opakowania na żywność

Dzięki dwutlenkowi węgla w opakowaniach możemy dłużej utrzymać świeżość produktów i spowolnić rozwój bakterii. Niektórzy producenci mięsa zdecydowali się na użycie awaryjnych zasobów dwutlenku węgla, do oszałamiania zwierząt, a nie pakowania żywności. Opakowanie bez dwutlenku węgla skraca termin ważności mięsa co najmniej o jeden dzień.