powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Technologia

Niczym latający Predator. Raptory rozszarpią samoloty wroga, zanim zostaną wykryte

Era klasycznych walk powietrznych dobiega końca? Myśliwce F-22 Raptor Sił Powietrznych USA przechodzą istotną modernizację, która zrobi z tego myśliwca stealth drapieżnika, uderzającego wtedy, kiedy nikt się tego nie spodziewa.

M
Mateusz Łysoń
24.04.2025·3 minuty·
Niczym latający Predator. Raptory rozszarpią samoloty wroga, zanim zostaną wykryte
Chcesz czytać więcej treści jak „Niczym latający Predator. Raptory rozszarpią samoloty wroga, zanim zostaną wykryte"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Cichy drapieżnik z oczami w podczerwieni. Myśliwiec F-22 Raptor zaatakuje, zanim zostanie zauważony

Aktualnie F-22 Raptor to jeden z dwóch myśliwców piątej generacji na służbie Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. W porównaniu F-35 odznacza się okazalszymi możliwościami w zakresie walki powietrznej, a choć amerykańskie wojsko marzy o możliwie najwszechstronniejszych maszynach, to dominacja w przestworzach rządzi się własnymi prawami. Najnowsze ulepszenie F-22 właśnie to potwierdziło, jako że zapewnia tej maszynie wyjątkowy system IRDS (Infrared Defensive System) opracowany przez firmę Lockheed Martin. Ten wyposaża myśliwiec stealth w zaawansowane czujniki podczerwieni, umożliwiające wykrycie i zaatakowanie przeciwnika na długo, zanim ten sam zostanie dostrzeżony.

Czytaj też:Myśliwiec tak zaawansowany, że piloci nim nie wylądują. Chiny mają na to rozwiązanie

IRDS to zintegrowana sieć czujników TacIRST (Tactical Infrared Search and Track), która zapewnia F-22 pasywny monitoring przestrzeni powietrznej w podczerwieni w zakresie 360 stopni. W przeciwieństwie do tradycyjnych radarów, które emitują fale możliwe do wykrycia przez wroga, IRDS działa bez narażania nosiciela na ryzyko detekcji, identyfikując tym samym cele na podstawie ich sygnatur cieplnych. W środowiskach przepełnionych zakłóceniami elektronicznymi, gdzie liczą się skrytość i element zaskoczenia, jest to absolutnie kluczowe do uzyskania powietrznej dominacji.

Musimy pamiętać, że myśliwiec F-22 Raptor zawdzięcza swoją wyjątkowość podstawowemu projektowi, który to został skierowany przede wszystkim na tory przeciwdziałania wrogim samolotom. Powodów ku temu jest kilka. Podczas gdy F-35 osiąga prędkość maksymalną 1,6 Mach i jest w stanie wzbić się w ciągu minuty na pułap ponad 13700 metrów, F-22 rozpędza się już do 2,25 Mach i zwiększa pułap z prędkością do prawie 19000 metrów na minutę, co znacznie ułatwia pilotowi F-22 wymanewrowanie przeciwnika w locie. Zwłaszcza że lata nie z jednym, a dwoma silnikami o zaawansowanym systemie sterowania. Teraz jednak nie będzie musiał podejmować się w ogóle wymanewrowywania wrogich maszyn, bo zniszczy je na długo przez właściwą walką powietrzną.

Czytaj też:Armia USA pod ścianą. Nowoczesne czołgi przyszłości potrzebne na wczoraj

Wykrywając emisje cieplne, IRDS pozwala F-22 wykrywać i eliminować wrogie samoloty z dużych odległości. Mowa tutaj o dystansach tak wielkich, że wróg nawet nie zorientuje się, że został namierzony. Idealnie wpisuje się to w doktrynę powietrznej dominacji USA “pierwszy kontakt, pierwszy strzał, pierwsze trafienie”, ale oczywiście czujniki to tylko jeden element realizowania takiej strategii. Drugą częścią są już pociski dalekiego zasięgu, takie jak AIM-120 AMRAAM, co samo w sobie zwiększa skuteczność Raptora w strefach A2/AD (Anti-Access/Area Denial).

Pociski AIM-120D-3 AMRAAM odpalone z F-16 podczas testów /Fot. Raytheon

W obliczu rosnącej liczby myśliwców piątej generacji, takich jak chiński J-20 czy rosyjski Su-57, IRDS nabiera strategicznego znaczenia. Nawet najbardziej zaawansowane maszyny stealth generują bowiem pewien poziom emisji cieplnej – czy to przez silniki, czy elektronikę pokładową. Dzięki IRDS, F-22 może te sygnatury wychwycić i tym samym namierzyć cele, zapewniając USA przewagę powietrzną. Musimy jednak pamiętać, że tego typu nowość na pokładzie F-22 zwiększa również poziom obrony myśliwca, bo IRDS wykrywa też zbliżające się pociski na podstawie ich sygnatur cieplnych i natychmiast informuje pilota, który może podjąć się manewrów unikowych oraz wypuszczenia flar czy dipoli.

Czytaj też:Oceaniczny Behemot ma problemy. Drugiego tak wielkiego okrętu USA nie było

Kontrakt Lockheed Martin o wartości 270 milionów dolarów z Siłami Powietrznymi USA na integrację IRDS z myśliwcami F-22 Raptor to część szerszego planu modernizacji tych maszyn. Obejmuje on ulepszenia w zakresie awioniki, systemów WRE i sieci danych, aby utrzymać taktyczną przewagę tego myśliwca co najmniej do lat 30. XXI wieku.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Niczym latający Predator. Raptory rozszarpią samoloty wroga, zanim zostaną wykryte"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX