Małpa sprzed 18 milionów lat miesza w teorii ewolucji. Jej szczątki spoczywały w miejscu, na które nikt nie zwracał uwagi

Odkrycie w północnej Afryce może zmienić jedną z najbardziej ugruntowanych teorii dotyczących pochodzenia człowieka i jego najbliższych krewnych. Naukowcy poinformowali o znalezieniu liczących około 18 milionów lat szczątków małpy człekokształtnej zlokalizowanych w Egipcie. Mówimy o miejscu, które do tej pory nie było uznawane za kluczowe dla ewolucji tej grupy.
Małpa sprzed 18 milionów lat miesza w teorii ewolucji. Jej szczątki spoczywały w miejscu, na które nikt nie zwracał uwagi

Skamieniałości, obejmujące fragment dolnej szczęki i zęby, należą do nowo zidentyfikowanego gatunku nazwanego Masripithecus moghraensis. Zostały odkryte w rejonie Wadi Moghra na północy Egiptu i datowane na okres wczesnego miocenu, około 17-18 milionów lat temu. Co istotne, jest to pierwszy jednoznaczny dowód na obecność małp człekokształtnych w tej części Afryki z tego okresu.

Czytaj też: Odnaleźli ołtarz z imperium Tolteków. Tysiąc lat temu składano na nim krwawe ofiary

Do tej pory dominowała teoria, w myśl której przodkowie współczesnych małp człekokształtnych – w tym ludzi – wyewoluowali głównie w Afryce Wschodniej. Wynikało to z faktu, że większość znanych skamieniałości pochodziła właśnie z tego regionu. Nowe znalezisko podważa ten obraz, sugerując coś innego: kluczowe etapy ewolucji mogły zachodzić znacznie dalej na północ, w rejonie Afro-Arabii.

Analiza budowy zębów i szczęki sugeruje, że Masripithecus był blisko spokrewniony z linią prowadzącą do wszystkich współczesnych małp człekokształtnych. To sugeruje możliwość znajdowania się bardzo blisko ostatniego wspólnego przodka zarówno wielkich małp, takich jak szympansy i goryle, ale i mniejszych, na przykład gibonów. 

Na tym potencjalne reperkusje odkrycia się nie kończą, ponieważ może być tak, że dotychczasowy obraz ewolucji był niepełny, a brak znalezisk z północnej Afryki wynikał raczej z niedostatecznych badań niż rzeczywistego braku tych zwierząt. Nowe dane sugerują również, że region północno-wschodniej Afryki i Bliskiego Wschodu mógł być ważnym węzłem migracyjnym. To właśnie stamtąd przodkowie małp mogli rozprzestrzeniać się dalej – zarówno w głąb Afryki, jak i do Eurazji, gdzie później pojawiły się kolejne linie ewolucyjne.

Czytaj też: Poszukiwacze odnaleźli grób d’Artagnana! Wiemy, gdzie spoczywa bohater słynnej powieści 

Nie wszyscy badacze są jednak gotowi na tak daleko idące wnioski. Skamieniałości są fragmentaryczne, a część środowiska naukowego podkreśla konieczność dokonania większej liczby odkryć. Wszystko po to, by ostatecznie potwierdzić nową hipotezę dotyczącą miejsca pochodzenia małp człekokształtnych. Mimo tych zastrzeżeń już teraz możemy mówić o jednej z najważniejszych w ostatnich latach rewelacji w dziedzinie paleoantropologii.  

Źródło: Science, Discover Magazine

Aleksander KowalA
Napisane przez

Aleksander Kowal

Redaktor
Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów.