Zadaniem uczestników konkursu jest zaprojektowanie prostej, taniej, ale zachowującej wszelkie standardy bezpieczeństwa, dwuosobowej misji na Marsa. Do rywalizacji mogą stanąć ekipy z całego świata, ważne jest jednak, aby większość składu stanowili studenci. To oni muszą przewodniczyć oraz wykonywać i prezentować wszystkie materiały konkursowe. W drużynach mile widziani są również absolwenci, profesorowie i inni pracownicy uczelni.

- Inicjatywa Dennisa Tito, to szansa także dla młodych, polskich inżynierów. Udział w tym konkursie może otworzyć im drzwi do międzynarodowej kariery. - mówi Łukasz Wilczyński, europejski koordynator Mars Society.  - Po sukcesach łazików marsjańskich, jestem pewny, że polscy studenci mogą też z powodzeniem zaprojektować misję na Marsa, która powalczy o główną nagrodę. - dodaje.

Misje będą oceniane w czterech kategoriach: budżet, jakość techniczna projektu, prostota oraz harmonogram. 10 najlepszych drużyn otrzyma zaproszenie do Centrum Badawczego NASA im. Josepha Amesa. Zespoły przedstawią swoje koncepcje przed panelem sześciu sędziów wybranych (po dwóch) spośród członków Mars Society, Inspiration Mars i NASA. Wszystkie propozycje zostaną opublikowane, a fundacja Inspiration Mars będzie miała wyłączność do korzystania z pomysłów w nich zawartych. Projekty można składać do 15 marca 2014 roku.

Zwycięska ekipa otrzyma czek na 10 tys. dolarów oraz całkowicie opłacony wyjazd na Międzynarodową Konwencję Mars Society w 2014 roku. Miejsca od drugiego do piątego będą honorowane nagrodami w wysokości od 1-5 tysięcy dolarów.

Więcej informacji na stronie: www.marssociety.org.