Mauzoleum Terakotowej Armii zawiera wskazówkę dotyczącą legendy sprzed 2000 lat. Czy ta historia wydarzyła się naprawdę?

Terakotowa Armia to jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków świata. Mimo to regularnie archeolodzy natrafiają tam na niespodzianki, a jedna z nich dotyczy starożytnej legendy. Kiedy badacze działali w obrębie mauzoleum Qin Shi Huanga, natknęli się na ogromną komorę grobową z trumną ważącą około 16 ton oraz licznymi kosztownościami. I to właśnie wtedy sprawy przybrały wyjątkowo ciekawy obrót.
...

Monumentalny grobowiec pierwszego cesarza Chin

Kompleks grobowy pierwszego cesarza, strzeżony przez słynną Terakotowa Armia, to między innymi monumentalne figury żołnierzy wykonane z terakoty. Odkryte przypadkowo w 1974 roku przez rolników kopiących studnię w pobliżu miasta Xi’an, przedstawiają tysiące wojowników, którzy mieli symbolicznie chronić władcę w zaświatach.

Czytaj też: Wysoko w górach znajduje się starożytny obóz wojskowy. Badacze ustalili, kim byli jego twórcy 

Najbardziej niezwykłym elementem odkrycia dokonanego już w XXI wieku jest masywna trumna otoczona licznymi artefaktami. W komorze grobowej znajdują się chociażby elementy zbroi, broń, około 6000 brązowych monet, jadeit oraz figurki złotych i srebrnych wielbłądów. Według badaczy tak bogate wyposażenie sugeruje, iż pochowana tam osoba była kimś bardzo ważnym w strukturze państwa Qin: prawdopodobnie wysokiej rangi wojownikiem lub członkiem rodziny cesarskiej.

Szczególną uwagę naukowców zwraca fakt, że grobowiec przez ponad dwa tysiące lat pozostał nienaruszony przez rabusiów. W przypadku starożytnych miejsc pochówku jest to niezwykle rzadkie, ponieważ większość z nich została splądrowana krótko po powstaniu lub w kolejnych stuleciach. Archeolodzy przyznają, że początkowo nie spodziewali się odnaleźć w komorze tak dobrze zachowanych artefaktów.

Co jeszcze kryje się na tym stanowisku archeologicznym?

Odkrycie może mieć także ogromne znaczenie historyczne. Naukowcy przypuszczają, iż grobowiec może należeć do księcia Gao, czylisyna pierwszego cesarza Chin, Qin Shi Huanga. Według ówczesnego kronikarza znanego jako Sima Qian, książę Gao po śmierci ojca popadł w konflikt z nowym władcą i ostatecznie został stracony. W kronice pojawia się informacja, jakoby przed egzekucją poprosił, aby został pochowany w mauzoleum swojego ojca.

Jeśli przypuszczenia archeologów się potwierdzą, odkryty grobowiec może być pierwszym materialnym dowodem potwierdzającym tę historię. Badacze podkreślają jednak, że potrzebne są dalsze analizy szczątków oraz artefaktów znalezionych w komorze grobowej, aby jednoznacznie ustalić tożsamość pochowanej tam osoby.

Czytaj też: Ponad 10 tysięcy lat temu odbywał się tam zagadkowy rytuał. Dziś pozostała po nim tylko czaszka

To oczywiście nie jest łatwe, bo kompleks grobowy pierwszego cesarza Chin jest jednym z największych stanowisk archeologicznych na świecie. Zajmuje obszar ponad sześciu kilometrów kwadratowych i wciąż w dużej mierze pozostaje niezbadany. W jego centralnej części znajduje się jeszcze nieotwarta główna komora grobowa władcy, która według starożytnych opisów może kryć niezwykle bogate skarby i skomplikowane mechanizmy zabezpieczające.

Źródło: The Times, National Geographic

Aleksander KowalA
Napisane przez

Aleksander Kowal

RedaktorZ wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.