Olympos to miasto położone na południu Turcji. Jego początki sięgają czasów starożytnych
Tak monumentalne miejsce pochówku było najprawdopodobniej przeznaczone dla arystokratycznej kobiety z czasów rzymskich. Archeolodzy odnaleźli je w rejonie dawnego portu. Wszystko to w ramach projektu mającego na celu badanie i zabezpieczanie najcenniejszych stanowisk archeologicznych kraju. Cóż, pierwsze rezultaty okazały się co najmniej imponujące.
Czytaj też: Obsydian zmienił postrzeganie społeczności z neolitu. Były znacznie bardziej rozwinięte, niż myśleliśmy
Badacze natknęli się na konstrukcję o wysokości około 10 metrów, przykrytą sklepieniami i wyróżniającą się monumentalną architekturą. Wewnątrz znajdował się bogato zdobiony sarkofag, który mimo poważnych uszkodzeń zachował wiele cennych detali ikonograficznych. Według archeologów grobowiec należał do kobiety pochodzącej z jednej z najbogatszych i najbardziej wpływowych rodzin zamieszkujących Olympos w epoce rzymskiej.
Kierująca wykopaliskami Gökçen Kurtuluş Öztaşkın poinformowała, że dotychczas znane były jedynie dwa monumentalne grobowce w tej części miasta. Najnowsze odkrycie okazało się więc trzecim tego typu obiektem odnalezionym na stanowisku. Zdaniem naukowców potwierdza to, iż okolice dawnego portu były miejscem pochówku lokalnych elit, których pozycja społeczna znajdowała odzwierciedlenie w niezwykle kosztownych formach architektury funeralnej.
Dekoracje widoczne na sarkofagu zachwycają formą. Na jego powierzchni zachowały się sceny polowań, które w sztuce rzymskiej symbolizowały władzę, prestiż i bogactwo. Obok nich widać przedstawienia bogini Nike oraz Erosa, a także motywy odnoszące się do nieśmiertelności i życia po śmierci. Archeolodzy podkreślają, że tego rodzaju ikonografia była charakterystyczna dla elit społecznych imperium rzymskiego i miała podkreślać wysoką pozycję zmarłej również po jej odejściu.
Elitarne pochodzenie zmarłej widać po tym, w jaki sposób ją pochowano. Grobowiec jest naprawdę bogato zdobiono
Sam sarkofag został wykonany z wysokiej jakości marmuru pochodzącego z rejonu İscehisar w prowincji Afyonkarahisar, słynącego w starożytności z ekskluzywnych kamieniołomów. Materiał ten był wykorzystywany przy realizacji najbardziej prestiżowych zamówień architektonicznych i sepulkralnych w Anatolii, co dodatkowo wskazuje na wysoki status społeczny właścicielki grobowca.
Czytaj też:Historia ewolucji do poprawki. Nasi przodkowie żyli w środowisku, którego nikt nie brał pod uwagę
Choć dolna część sarkofagu została nie przetrwała do czasów współczesnych w idealnym stanie, to archeolodzy zdołali zabezpieczyć około 50 fragmentów konstrukcji. Trwa obecnie żmudny proces rekonstrukcji, który badacze porównują do składania ogromnych puzzli. Specjaliści mają już doświadczenie w podobnych pracach, wszak w ubiegłym roku na terenie Olympos udało im się odtworzyć dwa inne sarkofagi rozbite aż na 722 części.
To starożytne miasto ma wyjątkowo bogatą historię. Funkcjonowało bowiem kolejno w okresie hellenistycznym, rzymskim i bizantyjskim. Kompletnie nie dziwi mnie więc fakt, że tamtejsze stanowisko archeologiczne od lat dostarcza kolejnych sensacyjnych znalezisk, w tym mozaik, inskrypcji oraz monumentalnych budowli sakralnych. Jeden z odczytanych napisów brzmiał: Tylko ci, którzy podążają właściwą drogą, mogą tu wejść. Naprawdę ciekawe.
Źródło: Türkiye Today
