Badacze przeanalizowali izotopy węgla w składzie węglowym pyłu osadowego z Sahary, przenoszonego przez wiatry przez prawie 200 tys. lat. Wynik badań świadczy o tym, że w historii pustyni miały miejsce okresy znacznych zmian klimatycznych, podczas których na Saharze... rosły drzewa.

Dziś około 40% węglowodorów zawartych w pyle Sahary ma swoje źródło w uzależnionych od wody gatunkach roślin. W przeszłości przynajmniej trzy razy udział ten wzrastał do 60% – po raz pierwszy w okresie pomiędzy 120 a 110 tys. lat temu, następnie pomiędzy 50 a 45 tys. lat temu, a ostatnia taka zmiana klimatyczna dotyczyła okresu od 10 do 8 tys. lat temu.

Dwa pierwsze okresy pokrywają się dokładnie z czasem pierwszych migracji naszych przodków z Afryki Wschodniej do Afryki Północnej i dalej na północ. W zwykłych warunkach klimatycznych Sahary, jakie obserwujemy współcześnie, pustynia ta byłaby prawdopodobnie zbyt dużą przeszkodą dla człowieka.

Castañeda nie jest pierwszym naukowcem, który zwrócił uwagę na wpływ zmian klimatycznych Sahary na ruchy migracyjne naszych prehistorycznych przodków. Wcześniej naukowcy brytyjscy pobrali próbki skał osadowych z trzech afrykańskich jezior – Malawi, Bosumtwi i Tanganika. Specyficzna lokalizacja tych zbiorników wodnych pozwoliła przeprowadzić badania nad przeszłością afrykańskiego tropikalnego klimatu. Szczegóły obu badań opublikowane zostały w magazynie PNAS. JSL

źródło: www.nioz.nl