Na samym początku zaznaczamy – poniższa lista nie jest zachętą do eksperymentowania z substancjami psychoaktywnymi. To, że w niej wymienieni pisarze stworzyli wybitne dzieła niekoniecznie jest wynikiem tego co zażywali. Jeżeli spodziewacie się, że narkotyki ujawnią w was prawdziwych artystów ostrzegamy: taka przygoda może się bardzo niebezpiecznie skończyć. Poczytajcie o amerykańskiej fali uzależnień od opioidów, nic przyjemnego.

Dobrze, teraz kiedy wyjaśniliśmy sobie najważniejsze, możemy zabrać się do prześwietlania wielkich pisarzy. To nic nowego, że do stworzenia ciekawych bohaterów i barwnej opowieści trzeba wyjątkowej wyobraźni. Część artystów korzysta z narkotyków by ją rozbudzić, inni by pisać szybciej i wydajniej, kolejni wreszcie by przełamać blokady twórcze. 

Znajdziecie na tej liście buntowników i osoby, których raczej nie podejrzewalibyście o tak „rozrywkowy” charakter. Zaczynamy!

Jack Kerouac - amfetamina

ASSOCIATED PRESS/East News

Ten ukochany w USA buntownik bez powodu stał się ikoną ruchu beatnicków (kontrkultura lat pięćdziesiątych XX wieku). Najsłynniejszym tekstem tego pisarza jest powieść „W drodze” opisująca trzy tygodnie szalonej podróży przez USA. Spora część zawartych w książce wydarzeń jest prawdziwa, bohaterowie pokrywają się z żyjącymi naprawdę postaciami. Kerouac opisywał dzikie życie i sam podobne prowadził. Nie stronił od używek, w tym amfetaminy. Zmarł w stosunkowo młodym wieku 47 lat, co jeszcze bardziej umocniło jego legendę buntownika.