Głębia Challengera znajduje się w południowej części Rowu Mariańskiego na zachodnim Pacyfiku. Nie jest przy tym pojedynczym punktem, lecz systemem trzech połączonych ze sobą basenów. Najgłębszy z nich znajduje się we wschodniej części depresji. To właśnie jego głębokość stała się przedmiotem najnowszej analizy japońskich naukowców.
Czytaj też:Rafa widmo na krótko wynurza się z oceanu. Rdzenna ludność łączy ją z opowieściami o gigantach
Jedną z najczęściej stosowanych metod badania głębokości oceanów jest batymetria akustyczna. Statek wysyła w kierunku dna impulsy dźwiękowe, a następnie mierzy czas potrzebny na ich powrót. Znając prędkość rozchodzenia się dźwięku w wodzie, można na tej podstawie obliczyć odległość od powierzchni do dna.
Na pierwszy rzut oka metoda wydaje się stosunkowo prosta. Problem w tym, że dźwięk nie porusza się w oceanie zawsze z taką samą prędkością. Wpływają na nią między innymi temperatura, zasolenie czy ciśnienie. Wszystkie te parametry zmieniają się wraz z głębokością, a na dnie Rowu Mariańskiego panuje ciśnienie przekraczające tysiąc atmosfer.
Podczas najnowszych badań naukowcy wykorzystali dane zebrane w 2023 roku przez japoński statek badawczy Hakuho-maru. Te same pomiary poddali analizie z wykorzystaniem pięciu różnych modeli opisujących prędkość dźwięku w wodzie. Wyniki pokazały, jak duże znaczenie może mieć wybór modelu. W przypadku wschodniego basenu uzyskane wartości wynosiły od 10 914 do 10 932 metrów. Różnica sięgała więc aż 18 metrów.
Badacze opracowali następnie model, który uznali za najbardziej odpowiedni dla analizowanych danych. Wykorzystali w nim informacje o temperaturze i zasoleniu górnych 1900 metrów oceanu zebrane podczas ekspedycji w 2023 roku. Dla głębszych warstw posłużyli się natomiast profilem uzyskanym przez Hakuho-maru w 1992 roku. Połączenie tych danych pozwoliło wyznaczyć preferowaną wartość 10 927 metrów dla najgłębszego, wschodniego basenu Głębi Challengera.
Nie oznacza to jednak, że 10 927 metrów jest ostateczną odpowiedzią na pytanie o głębokość najgłębszego miejsca na Ziemi. To wynik uzyskany przy zastosowaniu konkretnego zestawu danych i określonego modelu. Inne ekspedycje, korzystające z odmiennych metod i założeń, dawały nieco inne wartości. W obiegu funkcjonuje między innymi pomiar około 10 920 metrów, a badania NOAA z 2021 roku wskazywały na około 10 935 metrów.
Na dokładność pomiarów wpływa nawet coś nieoczywistego: sam sposób prowadzenia statku. W badaniu Hakuho-maru poruszał się po wyznaczonych trasach z różnymi prędkościami, między innymi 4, 8 i 15 węzłów. Przy większej prędkości kolejne pomiary były rozmieszczone dalej od siebie, co prowadziło do rzadszego pokrycia dna. Znaczenie ma także szerokość wiązki sonaru. Przy głębokości około 11 kilometrów pojedyncza wiązka obejmuje obszar dna o szerokości setek metrów. Oznacza to, że pomiar nie jest idealnym odczytem jednego, punktowego miejsca. Właśnie dlatego określenie głębokości Głębi Challengera okazuje się znacznie trudniejsze, niż mogłoby się wydawać.
Źródło: Scientific Data
