powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Pupile

Naukowiec z Harvardu “stworzył” psy, które są obezwładniająco słodkie i nie wywołują alergii. Czy to pora na spełnianie marzeń?

Na pewno każdy z nas spotkał przynajmniej raz w życiu kogoś, kto pragnął mieć kota lub psa, lecz alergia na to nie pozwalała i trzeba było żyć marzeniami bez ich spełniania. Ten naukowiec z Harvardu nie dał jednak za wygraną.

B
Bartosz Gabiś
1h temu·4 minuty·
Naukowiec z Harvardu “stworzył” psy, które są obezwładniająco słodkie i nie wywołują alergii. Czy to pora na spełnianie marzeń?

Ben Michel; Unsplash

Chcesz czytać więcej treści jak „Naukowiec z Harvardu “stworzył” psy, które są obezwładniająco słodkie i nie wywołują alergii. Czy to pora na spełnianie marzeń?"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Marzenie o posiadaniu psa często rozbija się o brutalną rzeczywistość reakcji alergicznych, które dla wielu miłośników zwierząt stanowią barierę nie do przejścia. Przez lata osoby zmagające się z kichaniem i łzawieniem oczu szukały ratunku w rasach hipoalergicznych, jednak badania naukowe tę nadzieję niweczyły, wykazując, że psy uważane za bezpieczne często wydzielają tyle samo alergenów, co inne czworonogi. Ale możliwe, że w końcu jest nadzieja.

Naukowiec budzi nadzieję na życie z czworonogami. “stworzył” przesłodkie beagle, które go nie uczulają

Mattowi Walker pomysł połączenia osobistych pragnień z zawodową pasją przyniósł przełom. Będąc badaczem na Uniwersytecie Harvarda, a następnie na Uniwersytecie Columbia, pracował z zaawansowanym narzędziem, swoistymi nożycami do genów, które w 2020 roku przyniosły ich twórczyniom, Emmanuelle Charpentier i Jennifer A. Doudna, Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii, znanymi jako CRISPR. Wiedza biotechnologiczna skłoniła go do postawienia kluczowego pytania o możliwość bezpośredniego usunięcia źródła problemu u samego zarania życia zwierzęcia.

Naukowczynie stojące za nożycami do genomów Crispr-Cas9; Miguel Riopa via BBC

Efektem wieloletnich prac w założonej przez Walkera firmie Kindred Companion Sciences stały się dwa młode beagle o imionach Bailey i Alfie. Choć na pierwszy rzut oka nie różnią się one od innych przedstawicieli swojej rasy, bawią się i wykonują sztuczki z właściwą szczenięcą energią, to w ich ciałach brakuje białka odpowiedzialnego za wywoływanie alergii.

Głównym winowajcą u większości osób cierpiących na uczulenie kontaktowe z psami jest białko Can f 1, obecne w złuszczonym naskórku, sierści oraz ślinie zwierząt. Badacze z Kindred wykorzystali technologię CRISPR do wyłączenia genu produkującego to konkretne białko w komórkach skóry pobranych od suki rasy beagle.

Alfie i Bailey; Kindred Companion Sciences via Wired

Następnie, stosując metodę klonowania polegającą na transferze jąder komórek somatycznych, wprowadzili zmodyfikowane komórki do komórek jajowych dawczyń. Z uzyskanych w ten sposób dwudziestu pięciu embrionów dwa rozwinęły się prawidłowo w łonie suczki zastępczej, doprowadzając do narodzin zdrowych szczeniąt.

Czytaj też: Masz alergię na psią sierść? Jest szansa na powstanie szczepionki, która rozwiąże ten problem

Ważnym etapem doświadczenia było zweryfikowanie, czy proces edycji genu przyniósł oczekiwany rezultat bez negatywnego wpływu na zdrowie zwierząt. Psy urodziły się z normalną wagą i bez żadnych wad wrodzonych, a dogłębne sekwencjonowanie ich DNA potwierdziło obecność pożądanej modyfikacji przy jednoczesnym braku niepożądanych zmian w innych miejscach genomu.

Alfie i Bailey; Kindred Companion Sciences via Wired

Testy śliny oraz naskórka pokazały brak wykrywalnych ilości białka Can f 1, w przeciwieństwie do próbki pobranych od psów niepoddanych modyfikacji. Ostatecznym sprawdzianem bezpieczeństwa stał się punktowy test skórny przeprowadzony na samym Walkerze, który wykazał brak jakiejkolwiek reakcji alergicznej na próbki pobrane od zmodyfikowanych psów. Praktyczny sprawdzian trwa zresztą do dziś, ponieważ naukowiec od półtora roku mieszka z Bailey pod jednym dachem, nie doświadczając żadnych nieprzyjemnych dolegliwości i czerpiąc pełną radość z posiadania czworonożnego przyjaciela.

Dalszy rozwój projektu oraz nadzieja dla miłośników kotów

Naukowiec z Harvardu nie był jednak pierwszym, który się podjął misji demokratyzacji dostępu do zwierząt. Wcześniejsze eksperymenty naukowe były już przeprowadzane, lecz skupiały się na kotach, gdzie badacze w Stanach Zjednoczonych oraz w Korei Południowej pracowali nad wyeliminowaniem głównego alergenu Fel d 1. Osiągnięcia te zyskują uznanie w środowisku naukowym, a eksperci do spraw edycji genów podkreślają, że technologia ta powinna służyć rozwiązywaniu codziennych ludzkich problemów. Dodatkowo wskazuje się na potencjał CRISPR w poprawie ogólnego stanu zdrowia psów rasowych poprzez usuwanie wad genetycznych będących skutkiem wielopokoleniowej hodowli selektywnej (chociaż to jest akurat część poważniejszego dialogu na temat potrzeby prowadzenia hodowli, skoro prowadzą do dużego cierpienia).

Naukowiec Matt Walker i Bailey; Kindred Companion Sciences via Wired

Przyszłość projektu rysuje się w jasnych barwach, chociaż firma nie podała jeszcze dokładnej daty komercyjnego wprowadzenia zmodyfikowanych psów na rynek. Plan zakłada stworzenie tak zwanych zwierząt założycielskich, które mogłyby przekazywać edytowany gen swojemu potomstwu w sposób naturalny, ponieważ każda komórka pochodząca z takiego embrionu niesie w sobie dokonaną zmianę.

Czytaj też: Pies w łóżku, kot na poduszce. Czy to naprawdę szkodzi zdrowiu?

Choć badania rozpoczęto od beagle’i, w planach jest rozszerzenie procedury na inne rasy, ze szczególnym uwzględnieniem psów asystujących. Twórcy technologii wyraźnie odcinają się od wykorzystywania genetyki do celów czysto estetycznych czy rozrywkowych, skupiając się wyłącznie na poprawie jakości życia ludzi i zwierząt, co dla samego Walkera oznaczało urzeczywistnienie marzenia o braku barier w relacji z własnym pupilem.

Źródło: wired

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Naukowiec z Harvardu “stworzył” psy, które są obezwładniająco słodkie i nie wywołują alergii. Czy to pora na spełnianie marzeń?"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX