Neolityczna figurka z Transylwanii miesza archeologom szyki. To najstarszy tego typu artefakt

Prace archeologiczne odbywające się w Siedmiogrodzie przyniosły zaskakujące odkrycie. Podczas wykopalisk na stanowisku położonym koło Sfântu Gheorghe, naukowcy natrafili na niewielkich rozmiarów, acz wyjątkowo wyrazisty artefakt. Gliniana figurka o wysokości zaledwie 6 centymetrów okazała się być czymś więcej niż tylko prehistorycznym przedmiotem.
...

Rzadkie znalezisko z epoki kamienia

Figurka pochodzi z okresu 5800-5500 lat p.n.e. i jest związana z kulturą Starčevo-Criș, jedną z najwcześniejszych społeczności rolniczych w południowo-wschodniej Europie. Co ciekawe, tego typu przedmioty są w tej kulturze wyjątkowo rzadkie, co podnosi wartość znaleziska. Zespół badawczy pod kierunkiem Dana-Călina Ștefana odnalazł artefakt, który zadziwia precyzją wykonania. Do produkcji figurki użyto gliny zmieszanej z plewami i piaskiem, co zwiększało jej wytrzymałość podczas wypalania. Jej jasny, ceglastoczerwony kolor z ciemniejszymi plamami świadczy o niejednorodnym nagrzewaniu w prehistorycznym piecu. To technologiczny detal, który pokazuje zaawansowanie tamtejszych rzemieślników.

Czytaj też: Tkanina z epoki lodowcowej stanowi niesamowity dowód. Archeolodzy mówią o rekordzie

Najbardziej fascynujące są jednak detale. Postać ma oczy w kształcie litery V, owalny nos i – co kluczowe – wyraźnie zaznaczone, długie włosy upięte w kok. To właśnie ten detal sprawia, iż znalezisko jest tak wyjątkowe. Może to być jedno z najwcześniejszych świadectw kobiecej fryzury na północ od Dunaju. Postać jest przedstawiona z uniesionymi i wyciągniętymi ramionami, co w sztuce neolitycznej często wiązano z modlitwą bądź rytuałem. Warto zauważyć, że jej sylwetka jest smukła i uproszczona, w przeciwieństwie do bardziej znanych figurek typu Wenus z wyraźnie podkreśloną płodnością. To może wskazywać na lokalną odmienność stylu lub zupełnie inne znaczenie symboliczne.

Most przez tysiąclecia

Przeznaczenie tej figurki pozostaje zagadką. Mogła pełnić funkcję wotywnej ofiary, domowego amuletu lub narzędzia w rytuałach związanych z płodnością czy codziennym życiem wspólnoty. Uniesione ramiona sugerują jednak gest komunikacji z siłami nadprzyrodzonymi. Dan-Lucian Buzea zwraca uwagę na emocjonalny wymiar odkrycia:

Takie obiekty zapewniają namacalne połączenie z wierzeniami i wewnętrznym życiem ludzi, którzy żyli tysiące lat temu. Mimo tysiącleci, które nas dzielą, ci pierwsi rolnicy dzielili fundamentalny ludzki impuls: wyrażanie wiary, tożsamości i nadziei poprzez symboliczne formy

Czytaj też: Zagadkowy przedmiot sprzed 2500 lat znaleziony pod Jarosławiem. Archeolodzy mają teorię co do jego przeznaczenia

Niewielki przedmiot pochodzi z przełomowego momentu, gdy kultura Starčevo-Criș odgrywała kluczową rolę w rozprzestrzenianiu rolnictwa na Bałkanach i w Kotlinie Panońskiej. To była epoka, w której ludzie porzucali koczowniczy tryb życia na rzecz osiadłości. Figurka z Arcuș stanowi materialny dowód na to, że już wtedy ludzie nie tylko walczyli o przetrwanie, lecz również mieli potrzebę wyrażania siebie przez sztukę, dbali o estetykę i rozwijali życie duchowe.