Niecodzienny widok. W szwajcarskim zoo pojawił się żółw-albinos

W szwajcarskim zoo w Servion wykluły się dwa żółwie słoniowe z Galapagos. Jeden z nich jest czarny (jak rodzice), a drugi całkowicie biały. Takiego albinosa naukowcy nie widzieli nigdy wcześniej – ani w ogrodach zoologicznych na całym świecie, ani na wolności.

Żółw słoniowy (Chelonoidis niger) to gatunek jednego z największych żółwi na świecie, rozmiarem zbliżony do żółwia olbrzymiego z wysp Oceanu Indyjskiego. Największy znaleziony osobnik miał 1,87 m długości i ważył ponad 400 kg. Żółwie słoniowe żyją tylko na Galapagos – na każdej z wysp występuje inny podgatunek różniący się od innych kształtem i rozmiarami pancerza. Ponieważ praktycznie całe wyspy Galapagos są parkiem narodowym, żółwie słoniowe są gatunkiem chronionym. Nie są jeszcze wolne od zagrożeń, ale w ubiegłych dekadach poczyniono ogromne postępy, by tak się stało.

Pierwszy taki żółw na świecie

Matka, która waży ponad 100 kg, złożyła pięć jaj 11 lutego, a albinoskie dziecko wykluło się 1 maja. Drugie dziecko pojawiło się 5 maja, po tym jak jaja spędziły 2,5 miesiąca w inkubatorze. Samiec waży około 180 kg. Para ma około 30 lat i właśnie osiągnęła dojrzałość płciową.

Osobnik wykluty w maju w ogrodzie zoologicznym w Servion jest pierwszym na świecie albinosem należącym do gatunku żółwia słoniowego. Waży ok. 50 gramów i mieści się w dłoni. Ma jasną skórę i czerwone oczy, a osoby odwiedzający szwajcarskie zoo mogą już go oglądać. Jego płeć nie została jeszcze określona, nie ma też jeszcze swojego imienia.

Albinizm to choroba genetyczna, która objawia się produkcją niewielkiej ilości lub brakiem wytwarzania melaniny, barwnika decydującego o kolorze skóry, włosów i oczu. U ludzi albinizm zazwyczaj nie wiąże się z dodatkowymi obciążeniami genetycznymi, ale u zwierząt często ma związek z utratą wzroku i słuchu. U żółwi albinizm jest jeszcze rzadszy niż u ludzi – występuje ok. raz na 100 000 osobników (u ludzi raz na 20 000 urodzeń). 

Żółwie słoniowe z Galapagos są znane ze swojej długowieczności – mogą żyć nawet 200 lat. Obecnie na archipelagu zamieszkuje ok. 23 000 osobników. W przyrodzie długość życia żółwia-albinosa ograniczyłaby się zaledwie do kilku tygodni, ale w niewoli osobnik ten powinien żyć znacznie dłużej.